PunchAsian Games: South Korea captain apologises over military exemption remarkThe Jerusalem PostThe US and Israel must come to Saudi Arabia’s aid - opinionDaily MaverickGOING PLACES: On a borrowed bike, Siya Ntsele shows what grit and talent can achieveInquirerTyphoon Choi-wan’s trough to bring scattered rains to Visayas, MindanaoESPNAlabama looks like, well, Alabama; Jeremiah Smith is undeniableCNN TürkYunanistan elçisini BM'de terleten soru한겨레‘31살 신인’ 왕정훈, 현대해상 최경주 인비테이셔널서 KPGA 투어 첫 승Straits Times SportTeam Singapore have to ‘keep pressing on’ against mounting Asian competition20 Minuten20 Verletzte – News-Scout erlebt Camping-Inferno hautnah mitMalay MailFrom 3pm to 4.33pm: Bahrain Grand Prix finally gets new start time after Sepang downpourSouth China Morning PostChina’s hospital ships project a different kind of naval power in AfricaZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-Nachrichtenstudio
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 4, 2026

Strażacy nurkowie z Wielkopolski ćwiczyli we wraku Heweliusza. „Chcieliśmy oddać hołd ofiarom”

Translate

Strażacy nurkowie z Wielkopolski ćwiczyli swoje umiejętności, nurkując do wraku promu „Jan Heweliusz”. Członkowie specjalistycznych grup wodno-nurkowych z Kościana i Piły przez kilka tygodni przygotowywali się do specjalnych ćwiczeń na dnie Morza Bałtyckiego.

Strażacy nurkowie z Wielkopolski ćwiczyli we wraku Heweliusza. „Chcieliśmy oddać hołd ofiarom”

Strażacy nurkowie dotarli do promu „Jan Heweliusz”, fot. KP PSP Kościan /materiały udostępnione

Strażacy z Wielkopolski nurkowali we wraku promu „Jan Heweliusz”. Specjalistyczne grupy wodno-nurkowe z Kościana i Piły postanowiły sprawdzić, jak poradzą sobie w trudnych morskich warunkach. Strażacy zainspirowani m.in. popularnych serialem, który ukazał się na jednej z platform podcastowych, postanowili zejść na dno Bałtyku i zajrzeć do wnętrza promu. 

Jedna z sentencji strażackiej służby mówi, że powinnością naszej strażackiej służby jest doskonalenie swoich umiejętności. Kiedy nie ratujemy, to staramy się rozwijać to, co potrafimy - mówi aspirant Łukasz Haryk ze Specjalistycznej Grupy Wodno-Nurkowej z Kościana. Z jednej strony jest w nas ogromna radość, że udało się spełnić takie marzenie, ale z drugiej pamiętamy, że to miejsce, w którym swoje życie straciło 56 osób. Chcieliśmy oddać hołd tym, którym nie udało się dotrzeć do brzegu - podkreśla.

Wideo: KP PSP Kościan

„Potem wszystko się zmieniło”

Strażacy z grup wodno-nurkowych przez kilka tygodni przygotowywali się do zejścia pod wodę. Warunki, w których nurkowali, znacząco różniły się od tych, z którymi na co dzień mają do czynienia w swojej pracy.

Śródlądzie, na którym działamy, nie charakteryzuje się taką falą jak na morzu. Zmienność pogody to kolejna kwestia. Kiedy dotarliśmy w miejsce, gdzie schodziliśmy pod wodę, mieliśmy bardzo dobre warunki, potem już wszystko się zmieniło - wyjaśnia ogniomistrz Jakub Haryk z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej z Kościana. 

Po pierwszym nurkowaniu zwiększyło się falowanie. Pod wodą odczuliśmy prądy, a do tego była ograniczona widoczność - opowiada.

Wideo: KP PSP Kościan

Wrak promu „Jan Heweliusz”

Pod wodą strażacy natrafili na 130-metrowy wrak promu „Jan Heweliusz”. Z początku okrążali go, a następnie „wpłynęli do środka”. Widzieliśmy wszystko, co tam pozostało. Rozmiar wraku zrobił wrażenie. Poskręcany metal, powywracane ciężarówki i wagony kolejowe - opowiada ogniomistrz Jakub Haryk.

Strażacy podkreślają, że tego typu ćwiczenia to dobra okazja do sprawdzenia się w innych warunkach niż te, z którymi mają styczność na co dzień. Na pewno nie mamy styczności z takimi prądami wody. To pokazuje między innymi, jak ważna jest kondycja u strażaków i nad czym jeszcze musimy pracować - wyjaśnia starszy aspirant Hubert Wawrzyniak.

Spotykamy się dość regularnie, bo razem bierzemy udział w różnych kursach. Po naszym wyjeździe są analizy, co nam wyszło, co musimy poprawić. Już teraz wiemy, że będziemy chcieli razem z kolegami ruszyć w kolejną, podobną podróż - dodaje ogniomistrz Filip Matysiak. 

Strażacy nurkowie z Kościana podkreślają, że cała akcja nie udałaby się, gdyby nie pomoc kolegów z Piły oraz ratowników SAR, którzy zaopiekowali się nimi na morzu.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.