Bomba wybuchła pod autem. 45-latek z Sosnowca zatrzymany
W czwartek służby działały przy ul. Franciszkańskiej w Sosnowcu po zgłoszeniu o eksplozji pod jednym z pojazdów. Jak podaje TVN24, ładunek miał zostać pozostawiony pod samochodem osoby znanej sprawcy.
– Był to ładunek niewielki, natomiast spowodował pewne uszkodzenia pojazdu: uszkodzenie karoserii, rozbicie szyb, lusterek (...) W chwili wybuchu w samochodzie nikogo nie było – przekazał tvn24.pl prok. Bartosz Kilian, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu.
45-latek w rękach policji
W związku ze sprawą zatrzymano 45-latka. Przeszukano także jego miejsce zamieszkania. Na czas działań ewakuowano okolicznych mieszkańców przy ul. Mikołajczyka. Jak podał prokurator "znaleziono pewne substancje, które zneutralizowano". Pobrano próbki, które są teraz badane.
Śledczy informują, że mężczyzna jest znany służbom i był w przeszłości notowany oraz karany. 45-latek czeka na doprowadzenie do Prokuratury Sosnowiec-Północ; prokurator wskazał też, że jedną z hipotez jest podłożenie ładunku w związku z zawodem miłosnym.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.