The Jerusalem PostFormer Mossad chief Yossi Cohen takes on new role at Japanese investment firmPunchWike not to blame for FCT floods, says Reps spokesmanDaily MaverickWHAT’S COOKING: Boerewors: Vinegar, spice and everything niceוואלה"לז*** את היהודים": אימה בתפילת ליל שבת בניו-יורקESPNTransfer rumors, news: Al Hilal eye shock move for KaneBollywood HungamaKiara Advani to team up with Saif Ali Khan for Kanika Dhillon’s supernatural thriller: REPORTInquirerSenator-judges can monitor trial outside of session hall – TongolCNN TürkSalah, Fatih Tekke ile buluştu: Trabzonspor’da ilk 11 heyecanı!The South AfricanAryna Sabalenka’s post-Wimbledon getaway came with quite the view (Video)7sur7Agression au couteau près de la gare du Nord: plusieurs suspects interpellésThe Hollywood ReporterSandra Wollner and ‘Everytime’ Hit Sarajevo on the Festival Circuit: “You Can Feel the History Here”Observador DesportoGNR deteve líder de rede internacional de tráfico de droga
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, August 19, 2026

Ukraińcy stanęli za nim murem. Fedorow publikuje nocne nagranie

Translate
  • Mychajło Fedorow uważa, że nawet długotrwała wojna nie powinna wstrzymywać procesów demokratycznych, w tym wyborów w Ukrainie.
  • Były minister wskazuje warunki wyborów: prawo głosu dla wojskowych, Ukraińców za granicą i mieszkańców regionów przyfrontowych oraz bezpieczeństwo i zaufanie do wyników.
  • Fedorow ostrzega przed systemem opartym na lojalności zamiast profesjonalizmu oraz wzywa do rozmowy o korupcji w czasie wojny.
  • Polityk ocenia, że Ukraina nie może pozostawać bez pełnoprawnego ministra obrony, gdy Rosja zmienia taktykę.
  • W Kijowie od ponad miesiąca trwają protesty po odsunięciu Fedorowa z rządu; Zełenski wskazał kandydata na ministra obrony.

Były minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow zabrał głos w wystąpieniu opublikowanym na YouTube. Przekonywał, że kraj musi znaleźć sposób na przeprowadzenie wyborów w warunkach wojny, bo w przeciwnym razie Rosja pośrednio zyska wpływ na to, kiedy Ukraińcy mogą wybrać władze.

- Demokracja nie może być zakładnikiem Rosji. (...) Musimy znaleźć legalny, bezpieczny i realistyczny mechanizm, który pozwoli Ukrainie przywrócić pełny proces demokratyczny nawet w warunkach długotrwałej wojny. To trudne - stwierdził.

Jednocześnie Fedorow podkreślił, że nawet długotrwały konflikt zbrojny nie powinien oznaczać rezygnacji z procesów demokratycznych. W jego ocenie Rosja nie może dostać możliwości decydowania o tym, kiedy obywatele Ukrainy będą mogli wybierać swoje władze.

Nocny apel Mychajło Fedorowa

Fedorow wyliczył, że organizacja wyborów wymaga zagwarantowania prawa do głosowania kilku grupom obywateli i równoległego zabezpieczenia całego procesu. Wskazał na wojskowych, miliony Ukraińców przebywających za granicą oraz mieszkańców regionów przyfrontowych.

Zaznaczył też, że kluczowe pozostają: bezpieczeństwo procesu wyborczego, niezależność instytucji i zaufanie do wyników głosowania. Równocześnie argumentował, że skala wyzwań nie przekreśla samej możliwości przeprowadzenia wyborów. - Trudność nie oznacza niemożliwości. Ukraina już wiele razy robiła to, co świat uważał za niemożliwe. Możemy znaleźć rozwiązanie również w tej sytuacji - zauważył.

Dodał, że demokracja jest częścią tego, o co Ukraina dziś walczy, a wybory powinny pozostać mechanizmem, dzięki któremu obywatele mogą oceniać pracę władz.

Wezwanie do walki z korupcją

W swojej wypowiedzi były minister ostrzegł przed sytuacją, w której awanse i nominacje przestają zależeć od kompetencji, efektów pracy i zdolności do wprowadzania zmian, a zaczynają od osobistej lojalności wobec systemu.

W opinii Fedorowa "szczególnie niebezpieczne jest to, gdy w społeczeństwie pojawia się poczucie, że głównym kryterium mianowania danej osoby nie jest jej profesjonalizm, wyniki ani zdolność do wprowadzania zmian w kraju, lecz osobista lojalność wobec systemu".

- Tak nie może funkcjonować współczesne państwo. A tym bardziej nie może funkcjonować kraj, który toczy wojnę o swoje istnienie. Musimy mówić również o korupcji. Nie dlatego, że to modne słowo, ale dlatego, że w czasie wojny korupcja nabiera zupełnie innego znaczenia - podkreślił.

- Każda hrywna, która miała służyć obronności, musi służyć obronności. Nie prywatnej kieszeni. Nie politycznym wpływom. Nie podtrzymywaniu czyichś machinacji. Nie utrzymaniu czyjegoś stanowiska. Jednak korupcja to tylko symptom. Główny problem leży znacznie głębiej. Mamy do czynienia z systemowym kryzysem zarządzania - dodał.

"Wojna tego nie wybacza"

Według Fedorowa zarządzanie parlamentem powinno opierać się na programie ugrupowania mającego większość, na wartościach i zasadach, a nie na prywatnych interesach w wybranych sektorach, m.in. obronnym, farmaceutycznym czy podatkowym.

- Parlament jest bowiem sercem ukraińskiej demokracji, a nie jej portfelem. A wojna tego nie wybacza. Ukraina potrzebuje bardzo prostej zasady: władza musi oznaczać odpowiedzialność - zaznaczył.

Fedorow wyraził również przekonanie, że w czasie wojny, gdy Rosja zmienia taktykę i każdego dnia zapadają decyzje o kluczowym znaczeniu, Ukraina nie może pozostawać bez pełnoprawnego ministra obrony.

Wybory w cieniu walki o wolność Ukrainy

Były minister przekonywał, że celem Rosji nie jest wyłącznie odebranie Ukrainie terytorium, ale także podważenie sensu ukraińskiego modelu wolności. W jego ocenie Ukraina powinna udowodnić, że może równocześnie prowadzić wojnę i zachować standardy demokratyczne.

- Rosja nie chce tylko odebrać nam naszej ziemi. Dąży do udowodnienia, że ukraiński model wolności nie działa. Właśnie dlatego Ukraina musi udowodnić coś przeciwnego. Ukraina może jednocześnie prowadzić wojnę i pozostać demokracją. Wybory to nie tylko karta do głosowania. To moment, w którym władza ponownie zwraca się do obywatela i mówi: "Oto, co zrobiliśmy. Teraz to wy decydujecie, czy nadal nam ufacie" - przekazał.

Wskazał, że ta zasada odróżnia państwo demokratyczne od systemu, w którym władza sama wyznacza moment, kiedy społeczeństwo może ją ocenić. W podsumowaniu podkreślił też, że Kreml nie powinien mieć wpływu na termin ukraińskich wyborów.

- Nie możemy pozwolić Putinowi decydować, kiedy Ukraińcy mogą wybierać swoje władze. Ukraińska demokracja nie może zależeć od dobrej woli Kremla. (...) Naród ukraiński jest źródłem władzy. Państwo istnieje dla obywatela. Instytucje istnieją po to, by osiągać wyniki. Armia istnieje po to, by chronić kraj. A władza istnieje po to, by służyć Ukrainie - podsumował Fedorow.

Kim jest Mychajło Fedorow?

Mychajło Fedorow ma 35 lat. Był najmłodszym ministrem obrony w historii Ukrainy; pełnił tę funkcję od stycznia do lipca 2026 r. Opowiadał się za prowadzeniem wojny z użyciem zaawansowanych technologii.

Dymisja Fedorowa nastąpiła niespodziewanie, kilka dni po tym, gdy prezydent Wołodymyr Zełenski ogłosił decyzję o odwołaniu premierki Julii Swyrydenko i jej gabinetu ministrów. 23 lipca Zełenski informował, że zaproponował Fedorowowi kilka stanowisk, w tym funkcję wicepremiera ds. innowacji wojskowych.

Portal Ukrainska Prawda przekazał, że Fedorow oświadczył, iż zgodzi się wyłącznie na przywrócenie go na stanowisko szefa resortu obrony. W Kijowie od ponad miesiąca trwają protesty przeciwko odsunięciu Fedorowa z rządu.

Według informacji przekazanych we wtorek przez opozycyjnego deputowanego Jarosława Żełezniaka, Zełenski złożył wniosek o mianowanie na ministra obrony Jewhenija Chmary, do lipca szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) i dowódcy Centrum Operacji Specjalnych "A" SBU.

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.