Negocjacje Ukrainy z Rosją możliwe? Zdecydowany ruch Zełenskiego

Wołodymyr Zełenski poinformował, że Ukraina zgadza się na techniczne rozmowy z Rosją i USA, proponując Zjednoczone Emiraty Arabskie jako miejsce spotkania, ale pozostawiając wybór Amerykanom.
Podczas konferencji w Kijowie Zełenski przekazał, że Ukraina czeka na odpowiedź Rosji.
Negocjacje między stronami są w impasie od lutego 2026 roku, a Moskwa domaga się między innymi oddania części Donbasu oraz rezygnacji Ukrainy z dążenia do członkostwa w NATO.
Na konferencji w Kijowie, z udziałem kanclerza Niemiec Friedricha Merza, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełensk i wyraził gotowość na rozmowy trójstronne z przedstawicielami Kremla i Białego Domu.
- Strona amerykańska jest obecnie w kontakcie z Ukrainą i Rosją i proponuje zorganizować, w taki czy inny sposób, spotkanie na poziomie technicznym w formacie trójstronnym do końca października - powiedział Zełenski.
Ukraina - Rosja - USA. Zełenski gotowy na rozmowy trójstronne
Zełenski poinformował też, że w sobotę "rozmawiał z amerykańskim zespołem negocjacyjnym" i zaoferował Amerykanom pomoc w zorganizowaniu takiego wydarzenia.
- W tym nie ma nic nowego. Jesteśmy otwarci na Zjednoczone Emiraty Arabskie bądź jakiekolwiek inne miejsce, jakie zostanie zaproponowane przez stronę amerykańską - zaznaczył prezydent.
Ukraiński przywódca dodał, że oczekuje teraz na reakcję Rosji. Jeszcze w sobotę Zełenski w rozmowie z agencją Reutera twierdził, że USA nie zaproponowały do tej pory miejsca ani daty trójstronnego spotkania.
Wojna Rosji z Ukrainą. Negocjacje w impasie, ataki trwają
Negocjacje między stronami konfliktu pozostają zawieszone od lutego 2026 r. Moskwa domaga się m.in., aby Kijów oddał pozostającą pod jego kontrolą część Donbasu (Ukraina kontroluje nadal około 25 proc. terytorium obwodu donieckiego) i zrezygnował z aspiracji do członkostwa w NATO.
Zdaniem Zełenskiego Putin, mimo deklaracji otwartości na polubowne rozwiązanie sporu, nie chce negocjować. Świadczyć mają o tym regularne ataki na ukraińską infrastrukturę cywilną, a w ostatnich dniach także na kluczowe mosty w Kijowie, które wywierają presję na Ukrainie.
- Moim zdaniem celowo wszystko jest eskalowane tak bardzo, jak to możliwe, aby Ukraina uległa - mówił Zełenski w rozmowie z reporterem agencji Ukrinform. - Aby (konflikt- red.) dalej eskalował i aby podnosić stawkę tak bardzo, jak to możliwe, zanim dojdzie do jakiejkolwiek rozmowy z Amerykanami - dodał ukraiński lider.
"Polityczny WF": Dlaczego referendum w stolicy upadło? Padła kontrowersyjna tezaINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.