Bollywood HungamaAnushka Sen named Indian global ambassador for Newport Beach Film Festival 2026PunchChina pulls out of Sri Lanka port logistics ventureInquirer5 fishermen nabbed for alleged blast fishing in Occidental MindoroThe Jerusalem PostMassive overnight Russian attack leaves over half a million Ukrainians without power, Zelensky saysInquirer EntertainmentFilipino model Christina Nadin walks Victoria’s Secret Fashion Show 2026 runwayUN NewsProtecting Earth’s fragile biodiversity takes spotlight at Armenia talksCBS NewsCartel members linked to murders of 10 workers from Canadian companyVarietyBrit Coming-of-Age Comedy ‘The State of Us’ Lands U.K. Theatrical Deal With Vertigo (EXCLUSIVE)GIGAZINEMetaが「ニュースサイトからの情報収集を可能とする利用規約」を削除ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioThe Sydney Morning HeraldPatterson hits 16th first-class tonObservador DesportoReitoria da Fernando Pessoa recusa regulamento sem pré-aviso
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 19, 2026

Kościół sprzedał osiedle za 421 milionów. Watykan dostał błędne informacje?

Translate

Setki rodzin z osiedla Maltańskiego w Poznaniu stanęły w obliczu eksmisji po tym, jak Archidiecezja Poznańska sprzedała teren deweloperowi za rekordową kwotę 421 mln zł. Z ustaleń „Gazety Wyborczej” wynika, że Watykan wydał zgodę na transakcję, nie znając pełnej sytuacji mieszkańców.

Kościół sprzedał osiedle za 421 milionów. Watykan dostał błędne informacje?

Protest przeciwko eksmisji komorniczej na Osiedlu Maltańskim we wrześniu (fot: Jakub Kaczmarczyk) /PAP

29 stycznia Archidiecezja Poznańska sprzedała 12-hektarowy teren osiedla Maltańskiego spółce JHM Development ze Skierniewic za kwotę 421 mln zł netto, co po doliczeniu podatku VAT daje sumę około 518 mln zł. Wcześniej parafia przekazała nieruchomość archidiecezji, która niemal natychmiast odsprzedała ją deweloperowi.

Według dokumentów, do których dotarła „Gazeta Wyborcza”, Watykan wydał zgodę na sprzedaż, opisując teren jako „grunty orne z kilkoma obiektami i altanami”. Tymczasem w rzeczywistości znajdowało się tam niemal 300 działek, z których większość była zabudowana domami.

Co wiedział Watykan? Kontrowersje wokół dokumentacji

Dziennikarze „Gazety Wyborczej” ujawnili, że zgoda Stolicy Apostolskiej została wydana na podstawie wniosku ówczesnego metropolity poznańskiego, abp. Stanisława Gądeckiego. W dokumentacji przesłanej do Watykanu nieruchomość została opisana jako teren rolny z kilkoma nielegalnymi budynkami przeznaczonymi do rozbiórki. Nie wspomniano jednak o liczbie mieszkańców, skali zabudowy ani o umowach dzierżawy, które od lat łączyły parafię z lokatorami.

Z informacji „Wyborczej” wynika, że już w 1998 roku parafia i archidiecezja informowały poznański magistrat o istnieniu 288 wydzielonych działek z budynkami mieszkalnymi. Kościół sam zabiegał wówczas o uznanie tego terenu za obszar zabudowy mieszkaniowej.

Mieszkańcy zaskoczeni

Mieszkańcy osiedla Maltańskiego byli przekonani, że ich sytuacja jest stabilna, zwłaszcza po zapewnieniach przedstawicieli Kościoła. Jeszcze w 2024 roku proboszcz ks. Paweł Deskur deklarował podczas spotkania z mieszkańcami, że działki nie będą sprzedawane. Tymczasem po finalizacji transakcji rozpoczęły się eksmisje. W sierpniu i wrześniu 2026 roku komornik, wspierany przez policję, przeprowadził pierwsze przymusowe wyprowadzki na podstawie wyroków uzyskanych przez parafię i archidiecezję.

Według informacji przekazanych „Gazecie Wyborczej”, do tej pory porozumienia w sprawie opuszczenia osiedla zawarło 198 rodzin, a 48 z nich przeprowadziło się do mieszkań komunalnych. Pozostałym proponowane są lokale należące do Kościoła lub rekompensaty finansowe.

Sporne dokumenty i pytania bez odpowiedzi

Archidiecezja Poznańska odmówiła udostępnienia dziennikarzom dokumentów, na podstawie których uzyskano zgodę Watykanu. Ekonom archidiecezji, ks. Waldemar Hanas, zapewniał, że abp Gądecki nie użył w korespondencji sformułowania o „kilku obiektach i altanach”, a opis pochodził z operatu szacunkowego nieruchomości. Jednocześnie zakwestionował autentyczność tłumaczenia watykańskiego dokumentu, nie przedstawiając jednak oryginału.

W dokumentach przekazanych do Watykanu znalazła się również informacja, że nieruchomość nie przynosi dochodów. Tymczasem, jak ustaliła „Wyborcza”, parafia pobierała od mieszkańców opłaty dzierżawne, które według szacunków Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów mogły do 2025 roku wynieść nawet 4 mln zł.

Mieszkańcy, reprezentowani przez adwokata Marcina Czachora, próbują podważyć okoliczności uzyskania zgody na sprzedaż. Ich zdaniem Stolica Apostolska nie otrzymała pełnego obrazu sytuacji. Profesor prawa kanonicznego Rik Torfs z Katolickiego Uniwersytetu w Leuven w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” ocenił, że pominięcie istotnych informacji mogłoby być podstawą do zakwestionowania zezwolenia, jeśli miały one wpływ na decyzję Watykanu. Nie oznacza to jednak automatycznej nieważności dokumentu.

Dziennikarze „Gazety Wyborczej” zwrócili się o wyjaśnienia do abp. Stanisława Gądeckiego, obecnego metropolity poznańskiego abp. Zbigniewa Zielińskiego oraz przedstawicieli Watykanu. Do tej pory nie uzyskali odpowiedzi na najważniejsze pytania dotyczące okoliczności wydania zgody na sprzedaż.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.