Zwłoki mężczyzny w łóżku wikarego. Dotarliśmy do postanowienia sądu
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Od razu po ujawnieniu zwłok na plebanii w Drobinie śledztwo dotyczące nieumyślnego spowodowania śmierci rozpoczęła Prokuratura Rejonowa w Sierpcu. Po ośmiu miesiącach sprawę przejęła jednak Prokuratura Okręgowa w Płocku, która do dziś nie postawiła nikomu zarzutów.
Śledztwo prowadzone było w kierunku czynu z art. 155 k.k., czyli nieumyślnego spowodowania śmierci, za co grozi kara do pięciu lat więzienia. Po niespełna dwóch latach prokuratura umorzyła śledztwo. Od tej decyzji odwołała się rodzina, która od samego początku walczyła o to, by ktoś odpowiedział za śmierć ich bliskiego.
Sąd podzielił opinię rodziny i wypunktował szereg błędów procesowych. Niektóre z nich są wyjątkowo rażące. Onet zapoznał się ze szczegółami sprawy.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.