The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 8, 2026

Polski żołnierz chciał szpiegować na rzecz Rosji. Sąd zmienił wyrok

Translate

Opracowanie: Piotr Parzysz Publikacja: Dzisiaj, 8 października (11:07)

Sąd Apelacyjny w Lublinie podwyższył karę z 3,5 do 5,5 roku więzienia dla byłego żołnierza Pawła K. oskarżonego o zgłoszenie gotowości do współpracy z rosyjskimi służbami specjalnymi. Zbierał on informacje o lotnisku w Jasionce, co miało pomóc w planowaniu zamachu na prezydenta Ukrainy.

Polski żołnierz chciał szpiegować na rzecz Rosji. Sąd zmienił wyrok

Paweł K. to były żołnierz Sił Zbrojnych RP /Shutterstock

Od wyroku sądu pierwszej instancji odwołała się prokuratura, która domagała się przede wszystkim podwyższenia kary do siedmiu lat i sześciu miesięcy więzienia. Sąd Apelacyjny w Lublinie w czwartek podwyższył karę dla Pawła K. i skazał go na karę łączną pięciu lat i sześciu miesięcy więzienia.

Sędzia Artur Achrymowicz zwrócił uwagę, że sąd pierwszej instancji wziął pod uwagę wszystkie istotne okoliczności, które powinny mieć wpływ na wymiar kary, ale – w ocenie sądu apelacyjnego – nie docenił wymogów ogólnoprewencyjnych, czyli wymogów w zakresie społecznego oddziaływania kary. Karę trzech lat więzienia za zgłoszenie gotowości do współpracy z rosyjskimi służbami specjalnymi sąd określił jako rażąco łagodną.

Składanie oferty pracy na rzecz obcego wywiadu w realiach tej sprawy na rzecz wywiadu rosyjskiego, na rzecz wywiadu państwa, które jest w stanie wojny z państwem bezpośrednio sąsiadującym z Polską, państwa, które wykonuje dość daleko idące nieprzyjazne gesty wobec Rzeczypospolitej - nie może być traktowane w sposób pobłażliwy - podkreślił sędzia Achrymowicz.

Planowano zamach na prezydenta Zełenskiego

W styczniu br. Sąd Okręgowy w Zamościu skazał nieprawomocnie 51-letniego mieszkańca Hrubieszowa na łączną karę 3,5 roku więzienia za gotowość do szpiegostwa na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej i nielegalne posiadanie broni i amunicji. Od wyroku odwołała się prokuratura.

Śledztwo w tej sprawie prowadzone było przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod nadzorem Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Pawła K. wpłynęło do śledczych z Biura Prokuratora Generalnego Ukrainy. Strona ukraińska informowała, że na lotnisku w Rzeszowie udaremniono zamach na prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

Jak działał Paweł K.

Paweł K. został zatrzymany przez funkcjonariuszy ABW w kwietniu 2024 r. w woj. lubelskim. W miejscu, gdzie przebywał, znaleziono m.in. amunicję.

Według ustaleń śledczych – od grudnia 2022 r. do marca 2024 r. – za pośrednictwem poczty elektronicznej i komunikatorów internetowych nawiązywał kontakty z obywatelami Federacji Rosyjskiej, którzy byli bezpośrednio zaangażowani w wojnę w Ukrainie. Byli to m.in. oficerowie armii rosyjskiej, którym podejrzany Paweł K. zgłaszał swoją gotowość do dołączenia do struktur wywiadu wojskowego.

Do jego zadań należało zebranie i przekazanie informacji na temat zabezpieczenia lotniska Port Lotniczy Rzeszów-Jasionka. Działania miały pomóc m.in. w planowaniu przez rosyjskie służby specjalne ewentualnego zamachu na życie głowy obcego państwa, tj. prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Podejrzany miał też w korespondencji zgłaszać chęć dołączenia do Grupy Wagnera i przyjęcia rosyjskiego obywatelstwa.

Podczas procesu w sądzie pierwszej instancji 50-letni oskarżony nie przyznał się do zarzutów, a jedynie do tego, że znalazł amunicję. Odmówił składania wyjaśnień.
Z odczytanych protokołów jego wyjaśnień wynikało, że Paweł K. to były żołnierz Sił Zbrojnych RP. Twierdził, że za pomocą tzw. białego wywiadu i użytych socjotechnik chciał pomóc w schwytaniu rosyjskich zbrodniarzy wojennych, licząc na nagrodę finansową. W tym celu – jak przekonywał – używał oszustwa, aby zdobyć zaufanie rosyjskich służb. Wyrok jest prawomocny. 

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.