Koniec chwilowej ulgi w Ukrainie. "Rosjanie nie chcą"

Rosja odrzuciła propozycję Ukrainy, dotyczącą przedłużenia zawieszenia broni w obwodzie chersońskim, które kończy się w nocy z niedzieli na poniedziałek - podało źródło AFP.
Celem rozejmu, wynegocjowanego przy udziale Melanii Trump, była ewakuacja około dwóch tysięcy mieszkańców Oleszek oraz dostarczenie im żywności i leków.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio sceptycznie odnosi się do możliwości osiągnięcia pokoju w najbliższych miesiącach i członkostwa Ukrainy w NATO - wynika z kolei z ustaleń Radia Swoboda.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy miało zaoferować Rosji przedłużenie zawieszenia broni w obwodzie chersońskim. - Rosjanie nie chcą - przekazał agencji AFP jeden z ukraińskich urzędników.
Umowa zaczęła obowiązywać we wtorek i wygasa w nocy z niedzieli na poniedziałek. To najdłuższy rozejm od czasów pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę; przez część komentatorów określany mianem "najpoważniejszego". Żadna ze stron nie zgłosiła jego naruszeń.
Ewakuacja z Oleszek. Zawieszenie broni w obwodzie chersońskim
Celem zawieszenia broni, wynegocjowanym przy udziale pierwszej damy USA Melani Trump, była m.in. ewakuacja mieszkańców Oleszek. Szacowano, że około dwa tysiące osób przebywało tam bez możliwości zaopatrzenia się w żywność. Po ogłoszeniu rozejmu zaoferowano im ewakuacje na terytorium kontrolowane przez Ukrainę lub pozostanie na miejscu z uzupełnionymi zapasami jedzenia i leków.
Jak zaznacza agencja Associated Press, dla bezpieczeństwa osób, które zostały w okupowanym mieście, nie ujawniono ich liczby.
Rozejm skomentował m.in. papież Leon XIV. Wyraził nadzieję, że wydarzenie to "wzmocni pragnienie dialogu i doprowadzi do powstania nowych, konkretnych inicjatyw pokojowych". Tymczasem w rozmowie z reporterami AFP jeden z ukraińskich żołnierzy wyznał, że boi się tego, co Rosjanie mogą zrobić po wznowieniu walk..
Rosja ma wznowić ataki. Apel lokalnych władz w Ukrainie
Gubernator obwodu chersońskiego Oleksandr Prokudin zwrócił uwagę, że w najbliższych dniach może dojść do wzmożonych działań Rosji w tym rejonie. Zaapelował do mieszkańców o "natychmiastową reakcję na ostrzeżenia przed rosyjskimi atakami".
W ostatnich tygodniach Rosja nasiliła ataki na ukraińską infrastrukturę drogową, w tym mosty w Kijowie, a także na obiekty energetyczne. Ukraina w odpowiedzi atakowała rosyjskie rafinerie.
Redakcja kanału Dnipro Osint poinformowała w niedzielę, że w ciągu ostatnich trzech dni ukraińskie drony unieruchomiły rafinerie, których produkcja odpowiada 10 proc. mocy przerobowej rosyjskiego sektora energetycznego. To jednak szacunki, a nie oficjalne dane.
Negocjacje Rosji, USA i Ukrainy. Rubio sceptyczny
Według oświadczeń stron rosyjskiej i ukraińskiej jeszcze w listopadzie mogą zostać wznowione negocjacje pokojowe przy udziale Stanów Zjednoczonych. Rozmowy wstrzymano w lutym po wspólnym ataku USA i Izraela na Iran.
Tymczasem jednak w Białym Domu nie wszyscy mają pochlebnie patrzeć na pomysł negocjacji. Jak wynika z ustaleń Radia Swoboda, w prywatnych rozmowach z europejskimi urzędnikami sekretarz stanu USA Marco Rubio sceptycznie odnosił się do możliwości osiągnięcia pokoju w najbliższych miesiącach. Miał również stwierdzić, że przystąpienie Ukrainy do NATO wydaje się na ten moment nierealistyczne.
Źródła: AFP, AP, Radio Swoboda
"Polityczny WF": Braun na posiedzeniu u prezydenta? Dylemat przed NawrockimINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.