Głośna interwencja RPD. Jest zawiadomienie do prokuratury
"Do Prokuratury Krajowej wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez Rzecznika Praw Dziecka przestępstwa przekroczenia uprawnień (art. 231 § 1 k.k.) i fałszywego oskarżenia (art. 234 k.k.) w związku z interwencją dotyczącą rodziny z warszawskiej Białołęki" – czytamy w komunikacie Prokuratury Krajowej.
"Zawiadomienie zostanie rozpoznane przez Prokuraturę Okręgową w Szczecinie" – podkreślono.
Afera z odebraniem dzieci
Przypomnijmy, że portal Zero.pl podał, iż 14 sierpnia 2026 r. Monika Horna-Cieślak zobaczyła kobietę, która szarpała dziecko i krzyczała na nie po tym, jak maluch wbiegł na jezdnię. Rzeczniczka zwróciła jej uwagę, a matka odpowiedziała wulgarnie. Po zgłoszeniu sprawy policja sprawdziła rodzinę, lecz nie stwierdziła podstaw do interwencji. Sąd rodzinny także nie zdecydował o odebraniu dzieci. Kurator, który następnego dnia odwiedził rodzinę, również nie znalazł powodów do natychmiastowego umieszczenia dzieci w pieczy zastępczej.
Warszawska policja odniosła się do głośnego artykułu. Funkcjonariusze podkreślają, że decyzję o odebraniu dzieci podjęto jednak na podstawie oceny całej sytuacji rodzinnej, a nie wyłącznie incydentu z 14 sierpnia. Wskazano też na problemy w rodzinie. Między innymi na założoną Niebieską Kartę.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.