Milionowy skok w Toskanii. Sprawcy wywieźli ciężarówkami tysiące butelek wina

Około 30 000 butelek wina o wartości około 5 milionów euro skradli złodzieje z magazynów w Toskanii. Należały one do rodziny Antinori, jednego z największych producentów win we Włoszech.
Magazyny z beczkami wina na zdj. ilustracyjnym /Shutterstock
Historia winiarskiego biznesu rodziny Antinori sięga 1385 roku. Dziś ta firma eksportuje swoje produkty do 170 krajów.
Do kradzieży około 30 tysięcy butelek wina z magazynów w Toskanii doszło w zeszłym tygodniu. Właściciele szacują straty na 5 milionów euro i nie ukrywają, że mają nadzieję na odzyskanie swojego towaru. W międzyczasie apelują do klientów na całym świecie, aby zachowali ostrożność wobec ofert poza oficjalnymi kanałami sprzedaży.
Butelki warte fortunę. Na czarny rynek trafią ikony winiarstwa
Podano, że złodzieje zabrali od 8 000 do 10 000 butelek Solaia, jednej z najbardziej poszukiwanych włoskich marek, jak również Tignanello i Guado al Tasso. Te wina kosztują od 150 euro za butelkę, jednak niektóre z najrzadszych roczników osiągają na rynku wartość kilku tysięcy euro za sztukę.
Kradzież ta jest kolejną z serii podobnych zdarzeń we Włoszech, po innym incydencie z lipca w renomowanej winiarni Banfi w Montalcino. Dotychczas takie przestępstwa zazwyczaj dotyczyły kilku butelek o dużej wartości, które znikały z restauracji czy prywatnych piwnic kolekcjonerów. Ostatnie przypadki dotyczą jednak znacznie większych zapasów, przechowywanych w winiarniach.
Siedmiu zamaskowanych mężczyzn i dwie ciężarówki. Jak doszło do skoku?
Siedziba firmy Antinori znajduje się we Florencji. Poinformowała ona, że nagrania z kamer monitoringu pokazały, jak siedmiu zamaskowanych mężczyzn weszło kilka dni temu do magazynu w Cortonie i wyłączyło systemy alarmowe, po czym załadowali tysiące skrzynek z toskańskim czerwonym winem na dwie ciężarówki.
Kradzież została odkryta na drugi dzień rano, gdy pracownicy przyszli do magazynu.
Włoska policja podejrzewa, że wino zostało skradzione przez dobrze zorganizowaną grupę przestępczą. Dokonanie napadu ułatwił im fakt, że butelki wina były już przygotowane do wysyłki do zagranicznych dystrybutorów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.