Spięcie rzecznika prezydenta z prowadzącym. "To pan zaczął"
Rzecznik prasowy prezydenta Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz w czwartek rano pojawił się w programie "Rozmowa Piaseckiego" w stacji TVN24. Na wstępie spotkania prowadzący nawiązał do wtorkowej wypowiedzi premiera Donalda Tuska, który zapowiedział, że awansuje ministra finansów Andrzeja Domańskiego na wicepremiera. Rafał Leśkiewicz przekazał, że wniosek w tej sprawie wpłynął do Kancelarii Prezydenta i teraz trzeba czekać na decyzję Karola Nawrockiego. Andrzeja Domańskiego nazwał "świętą krową rządu Donalda Tuska".
Czemu święta krowa?
— zapytał prowadzący Konrad Piasecki.
Czytaj nas częściej w Google
No tak mi się jakoś skojarzyło z tymi Indiami [w których obecnie są Donald Tusk i Andrzej Domański]
— odpowiedział rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego.
Nie krytycznie wobec Domańskiego?
— dopytywał prowadzący.
Nie no, bardzo krytycznie wobec ministra Domańskiego, bo chyba wszyscy widzimy, w jakiej kondycji są polskie finanse publiczne
— tłumaczył Rafał Leśkiewicz.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jak Karol Nawrocki ocenia ministra finansów Andrzeja Domańskiego?
Prowadzący program dopytywał Rafała Leśkiewicza, czy Karol Nawrocki przyjmie wniosek w sprawie nominowania Andrzeja Domańskiego na wicepremiera. Rzecznik prezydenta nie odpowiedział wprost, ale podkreślił, że głowa państwa ma prawo oceniać ministrów i szefa resortu finansów uznaje za "najgorszego ministra finansów w historii III RP". Tłumaczył, że powodem takiej opinii jest zły stan finansów publicznych i duża dziura budżetowa.
A co prezydent zrobił, żeby kondycja finansów publicznych była lepsza?
— zapytał wprost Konrad Piasecki.
Przede wszystkim to rząd odpowiada za finanse publiczne
— odpowiedział Rafał Leśkiewicz.
Spięcie rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza z prowadzącym. "To pan zaczął"
Po tych słowach między prowadzącym a Rafałem Leśkiewiczem doszło do ostrej wymiany zdań na temat tego, co rząd robi, aby zmniejszyć dziurę budżetową. Aby ją zakończyć, rzecznik prezydenta stwierdził, że "można by tak długo przerzucać się argumentami".
Nie przerzucajmy się argumentami
— stwierdził Konrad Piasecki.
Ale to pan zaczął
— odpowiedział mu Rafał Leśkiewicz.
Na koniec dyskusji o finansach publicznych prowadzący program stwierdził, że prezydent nic nie pomógł w tym temacie, tylko "zrobił rzeczy, które pogorszyły ich kondycję".
Pomylił się pan, zamiast prezydent powinno tam paść słowo premier
— wtrącił się Rafał Leśkiewicz, tłumacząc, że to Donald Tusk odpowiada za stan finansów publicznych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.