Antonio Tajani ofiarą cyberataku. "Narażają mnie i rodzinę na zagrożenie"
Minister spraw zagranicznych Włoch Antonio Tajani poinformował w sobotę, że padł ofiarą ataku hakerskiego, a jego dane osobowe trafiły do zaszyfrowanej części internetu - dark webu. Według premier Włoch Giorgii Meloni "za wyciekiem stoją prorosyjscy hakerzy".
Informując o zdarzeniu w sieciach społecznościowych Antonio Tajani, szef włoskiego MSZ, przekazał też, że stał się obiektem "gróźb i zastraszania".
"Od kilku dni cyberprzestępcy rozpowszechniają moje dane osobowe w dark webie i poszukują kolejnych informacji, narażając tym samym mnie oraz moją rodzinę na nowe zagrożenia i zastraszanie" - cytuje wpis Tajaniego agencja AP.
Szef włoskiego MSZ ofiarą ataku hakerskiego
Szef włoskiej dyplomacji dodał, że hakerzy "są gotowi zapłacić za dalsze szczegóły na mój temat i na temat moich bliskich". "Nie pozwolę się w żaden sposób zastraszyć" - podkreślił Tajani.
ZOBACZ: Potężny atak rosyjskich hakerów w Wielkiej Brytanii. "Katastrofalne skutki"
W odrębnym oświadczeniu szefowa włoskiego rządu Giorgia Meloni wyraziła solidarność z ministrem "w związku z ujawnieniem działań prorosyjskich hakerów oraz publikacją danych osobowych w dark webie".
Meloni podkreśliła, że próby sprzedaży poufnych informacji na temat przedstawicieli jej gabinetu to kwestia, "do której należy podejść z najwyższą stanowczością", a samo zdarzenie "budzi poważny niepokój".
ZOBACZ: "Nikt nie daje się zastraszyć". Szef włoskiego MSZ solidaryzuje się z Polską po groźbach z Rosji
Tajani nie sprecyzował, jakie dokładnie informacje zostały ujawnione; nie wskazał też, kto mógł dokonać cyberataku. Szef włoskiej dyplomacji podkreślił zarazem, że Rzym "niezmiennie wspiera Ukrainę" w wojnie przeciwko Rosji.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.