PunchSoldiers rescue 41 Senegal-to-Kano travellers in ZamfaraThe Jerusalem PostNew Octagon Project promotes civic engagement in response to ‘erosion of truth’ following October 7CNN TürkÖzgür Özel cumhurbaşkanı adayı mı? 'Forvetlerim' dediği İmamoğlu ve Yavaş artık yok!RTP DesportoPortugal vitorioso com Jesus tenta ficar perto do apuramento em CopenhagaInquirerSandiganbayan keeps Bonoan as accused in remaining graft caseUOLPrecisamos fazer a verdade importar novamenteThe South AfricanWhat R10 000 can buy for a family in South Africa vs Botswana20 MinutenFelssturz im Schächental: «Plötzlich wurde es komplett dunkel»The Sydney Morning HeraldCats open to a move for Nick Blakey, but club’s board would have to ratify a tradeStraits Times SportPalestinian karateka aims for world glory from West Bank after Asian Games exitVarietyDurban FilmMart Head on Why This Year’s Event Is ‘Looking Inward’ as African Screen Industries Strive to ‘Create Solutions’ on Their Own TermsHet Laatste NieuwsOpnieuw laat kind van Brad Pitt achternaam vallen: dochter Zahara (21) heet nu officieel Jolie
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, September 29, 2026

Vozinha ma dość sławy. „Nie mam już żadnej prywatności”

Translate

„Gdybym miał wybierać między życiem, jakie prowadzę dzisiaj, a tym sprzed sławy, wybrałbym to wcześniejsze” - mówi Vozinha. Bramkarz piłkarskiej reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka zyskał popularność udanymi występami na niedawnym mundialu.

Vozinha ma dość sławy. „Nie mam już żadnej prywatności”

Vozinha podczas mundialu 2026, fot. RONALD WITTEK /PAP/EPA

Najgorsze, gdy filmują

Straciłem spokój i ciszę. Nie mam już żadnej prywatności – powiedział Vozinha w rozmowie z brytyjskim tygodnikiem „Observer”.

Idę do restauracji i zawsze znajdzie się ktoś, kto chce zrobić sobie ze mną zdjęcie albo prosi o autograf. Albo, co gorsza, ktoś mnie filmuje... Chyba jednak nic nie mogę na to poradzić - dodał.

Jak przekazał, podobnie wygląda sytuacja jego rodziny – pod domem matki na Wyspach Zielonego Przylądka codziennie pojawiają się fani.

Vozinha, który w sierpniu podpisał kontrakt z chilijskim Colo-Colo Santiago, zwrócił uwagę, że wiele osób pragnie sławy, ale dostrzega tylko pozytywne strony takiej sytuacji.

Szczerze mówiąc, gdybym miał wybierać między życiem, jakie prowadzę dzisiaj, a tym sprzed sławy, wybrałbym to wcześniejsze - podsumował.

Mundial odmienił losy doświadczonego bramkarza

40-letni bramkarz, którego pełne imię i nazwisko to Josimar Jose Evora Dias, w poprzednim sezonie występował w drugoligowym zespole portugalskim GD Chaves, ale nie przedłużono z nim umowy. Gdy jechał na mundial, nie był pewny, że znajdzie nowego pracodawcę.

Republika Zielonego Przylądka była jednym z objawień mistrzostw świata w USA, Kanadzie i Meksyku. W grupie trzykrotnie zremisowała, m.in. z późniejszym triumfatorem turnieju - Hiszpanią, a w 1/16 finału dopiero po dogrywce przegrała z broniącą tytułu Argentyną. Vozinha swoją postawą na boisku zaskarbił sobie sympatię kibiców, którzy wybrali go do najlepszej „11” turnieju.

Colo Colo nie ukrywało, że decyzja o zainteresowaniu kabowerdyjskim piłkarzem była podyktowana m.in. względami marketingowymi. O ile przed meczem z Hiszpanią miał on na swoim koncie na Instagramie 50 tys. obserwujących, to w czasie MŚ ich liczba wzrosła do 26 mln, a obecnie wynosi 28,4 mln.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.