וואלהלפחות 16 בני אדם נהרגו בפיצוץ מכונית תופת בפקיסטןRTP DesportoLiga das Nações. Jesus anuncia primeira lista de convocados à frente da seleçãoInquirerCatholic bishops hope Mindanao moves forward together after BARMM pollsThe Jerusalem PostThousands of Christians rally for Israel in Amsterdam as anti-Zionist protesters clash with policeBollywood HungamaIIFA 2027 set for January 22-23 in Abu Dhabi; Karan Johar and Varun Dhawan to hostDaily MaverickThe Monday Cane — performative justice that prioritises retribution over protectionESPNAnthony Edwards calls out Sixers' James, Brown and more in Adidas adХабрЛучшие игры про зомби: от психологических драм до безумных кооперативовLa PresseTokyo | Des poubelles robotisées mobiles à la rescousse d’une gareMyJoyOnlineSeveral options being considered by government to cushion consumers from fuel price hikes – NPA BossZDF heuteForderung vor Wahl: Schwesig für SpritpreisdeckelOnetEric Zemmour znów chce walczyć o Pałac Elizejski. Le Pen zyskuje rywala na prawicy
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 18, 2026

Tu macki Putina nie sięgają, a "opuszczający tonący statek" Rosjanie wciąż są witani serdecznie [REPORTAŻ]

Translate

Ten potężny, trzypiętrowy budynek jest pokryty fioletowym kamieniem wulkanicznym — ormiańskim tufem, jak wyjaśnia Dima. Popija kawę i pali porannego papierosa. Mówi, że trzy miesiące temu przejeżdżali tędy podczas podróży przez Azję, natknęli się na opuszczony budynek i po prostu się wprowadzili.

Fabryka

Global Reporters Network / Julius Fitzke

Fabryka

Dima

Global Reporters Network / Julius Fitzke

Dima

Obecnie jest ich 15. Prawie wszyscy są Rosjanami i prawie wszyscy przebywają w tym kraju zaledwie od kilku dni lub tygodni. — Wujek Łosza też miał się dzisiaj wprowadzić, to facet z Petersburga — mówi Dima. — Ale nie pozwolili mu wyjechać. Odesłali go z powrotem na rosyjskim lotnisku.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Fabryka to komuna, a większość jej mieszkańców przybyła do Armenii, bo życie w Rosji stało się nie do zniesienia lub wręcz niemożliwe. Jest na przykład Stas, którego dom znajduje się zaledwie dwa km od granicy z Ukrainą. Nikita, twórca gier, który wkrótce po wybuchu wojny przeniósł się na Cypr.

Albo Misza, którego studia — chroniące go przed poborem do wojska — dobiegały końca. 31 sierpnia wyjechał do Armenii, dzień przed tym, jak został formalnie skreślony z listy studentów. Już 1 września władze dzwoniły do jego rodziców: Misza miał zgłosić się do lokalnego biura poborowego.

W ostatnim czasie Armenia jest "zalewana" przez przyjezdnych. W ten weekend w Rosji odbędą się wybory parlamentarne, a od trzech miesięcy coraz głośniejsze są pogłoski o nowej fali mobilizacji — która ma nastąpić zaraz po podliczeniu głosów. W obawie przed wysłaniem na front i przed tym, że granice zamkną się za nimi, Rosjanie od miesięcy tłumnie przybywają do Armenii. W ostatnich dniach przybywają tysiącami.

View the original on Onet

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.