Bez kwiatów i zniczy. Pierwszy taki cmentarz w Gliwicach

Na Cmentarzu Lipowym w Gliwicach (woj. śląskie) powstał pierwszy w mieście i jeden z pierwszych w Polsce, sektor pochówków ekologicznych. Nowa przestrzeń ma promować szacunek do natury i nowoczesne podejście do ostatniego pożegnania.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
Gliwice dołączyły do grona miast, które oferują mieszkańcom możliwość pochówku w sektorze ekologicznym. Nowo otwarta przestrzeń na Cmentarzu Lipowym to odpowiedź na rosnące zainteresowanie alternatywnymi formami pochówku, które są przyjazne środowisku.
Biodegradowalne urny i wspólne miejsce pamięci
W ekologicznym sektorze na Cmentarzu Lipowym nie znajdziemy tradycyjnych nagrobków. Zamiast tego powstało wspólne miejsce pamięci, gdzie imiona i nazwiska zmarłych umieszczane są na jednolitych tabliczkach na kamiennej tablicy pamiątkowej. Pochówki odbywają się wyłącznie z wykorzystaniem biodegradowalnych urn, co pozwala ograniczyć negatywny wpływ na środowisko.
Nowy sektor o powierzchni około 200 metrów kwadratowych znajduje się w zadrzewionej części B Cmentarza Lipowego. Do miejsca prowadzi utwardzona ścieżka, a przy wejściu przygotowano strefę zadumy z ławkami i tablicami pamiątkowymi. Całość zaprojektowano tak, by jak najmniej ingerować w naturalne otoczenie.
Specjalne zasady – bez kwiatów i zniczy
W sektorze ekologicznym obowiązują szczególne zasady. Aby zachować naturalny charakter miejsca, nie składa się tam kwiatów ani zniczy. Nie ma również osobnych miejsc dla poszczególnych urn.
Kwiaty i znicze można zostawiać jedynie w wyznaczonym miejscu przed wejściem do sektora. Brak dekoracji pozwala utrzymać wspólny, ekologiczny charakter przestrzeni.
Podobne sektory pochówków ekologicznych dotąd wyznaczono w Polsce na kilku cmentarzach, przede wszystkim komunalnych, w dużych miastach. Pod różnymi nazwami znajdują się one na cmentarzach w Gdyni, Krakowie, Łodzi, Opolu oraz Poznaniu i Szczecinie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.