Tramwaj wzdłuż Pola Mokotowskiego. Protesty mieszkańców nie przyniosły skutku
Tramwaj na Rostafińskich. "Plan jest kontrowersyjny"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Tramwaje Warszawskie
Planowana linia tramwajowa wzdłuż ulicy Rostafińskich ma połączyć Ochotę z Mokotowem i stać się brakującym fragmentem magistrali tramwajowej Wola-Wilanów. Tory mają prowadzić od pętli Banacha, przez Żwirki i Wigury, wzdłuż południowej granicy Pola Mokotowskiego, a następnie ulicą św. Andrzeja Boboli do torowiska na Rakowieckiej.
Inwestycja budziła sprzeciw części okolicznych mieszkańców, przede wszystkim osiedla Biały Kamień. Jak informowaliśmy w listopadzie 2025 roku, do Samorządowego Kolegium Odwoławczego wpłynęło około 20 odwołań od decyzji środowiskowej. Złożyli je mieszkańcy oraz zarządy wspólnot mieszkaniowych budynków położonych w sąsiedztwie ulicy Rostafińskich. Pisma miały zbliżoną treść.
SKO utrzymało decyzję środowiskową
SKO rozpatrzyło odwołania, choć - jak zauważyła "Gazeta Stołeczna" - sprawa tkwiła tam nierozstrzygnięta przez półtora roku.
- Decyzja o uwarunkowaniach środowiskowych w postaci przebiegu linii tramwajowej została wczoraj utrzymana w mocy. W przypadku drugiej decyzji formalnej nastąpiło umorzenie wobec wspólnot mieszkaniowych niebędących stroną w sprawie - powiedział nam w czwartek Tomasz Podlejski, prezes Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie.
Prezes zaznaczył, że w postępowaniu administracyjnym decyzja jest ostateczna.
Trasa wzdłuż Pola Mokotowskiego
Źródło zdjęcia: Tramwaje Warszawskie
Protesty mieszkańców, deklaracja prezydenta
Rok temu prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski przyznał, że inwestycję blokuje grupa mieszkańców osiedla Biały Kamień. Jednocześnie ratusz zapewniał, że inwestycja nie została zamrożona, a prace projektowe i procedury administracyjne są kontynuowane. - Zbudujemy tramwaj na Rostafińskich. Kropka - zadeklarował w mediach społecznościowych, gdy sprawa nabrała rozgłosu.
Wizualizacja linii tramwajowej wzdłuż ulicy Rostafińskich
Źródło zdjęcia: Tramwaje Warszawskie
Kiedy budowa łącznika Ochoty i Mokotowa?
Jak przekazał nam Witold Urbanowicz, rzecznik Tramwajów Warszawskich, postępowanie przed SKO nie wstrzymywało przygotowań do inwestycji.
- Przypomnę, że decyzja miała rygor natychmiastowej wykonalności, więc sprawa w SKO nie blokowała prac projektowych ani procesu pozyskiwania innych decyzji administracyjnych - wyjaśnił.
Trwają prace nad dokumentacją techniczną. Umowa na przygotowanie projektów wykonawczych obowiązuje do pierwszej połowy 2027 roku. - Jesteśmy na etapie zatwierdzania projektów stałej organizacji ruchu i uzgadniania projektów technicznych z gestorami sieci. Jeszcze przed końcem roku chcemy wystąpić z wnioskiem o wydanie decyzji zezwolenia na realizację inwestycji drogowej - zapowiedział Urbanowicz.
Według aktualnych planów Tramwajów Warszawskich, inwestycja mogłaby zostać zrealizowana w tej dekadzie. Warunkiem jest jednak zapewnienie pieniędzy na budowę.
- Realizacja inwestycji będzie możliwa w latach 2028–2030, oczywiście pod warunkiem zabezpieczenia finansowania. Liczymy tu na możliwość pozyskania środków unijnych - podsumował rzecznik Tramwajów Warszawskich.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.