Ten owad może zabić. Zlikwidowali ponad 200 tysięcy gniazd

Agresywny szerszeń azjatycki staje się problemem Portugalczyków. Po raz pierwszy pojawił się w tym kraju w 2011 roku, a dziś co rusz zmusza do interwencji służby obrony cywilnej. Zdarzają się przypadki śmiertelne, związane ze wstrząsem anafilaktycznym po użądleniu.
Szerszeń azjatycki może być niebezpieczny /Shutterstock
Niektórzy usuwają gniazda na własną rękę
Jak powiedział PAP Antonio Silva, pochodzący z Lamego (północna część kraju) posiadacz gospodarstwa rolnego, ogłoszenie oficjalnej statystyki usuniętych przez służby gniazd szerszenia azjatyckiego dowodzi dużej skali zjawiska szybkiego rozmnażania się tego gatunku.
Wiele osób na własną rękę podejmuje się próby usunięcia gniazda szerszenia azjatyckiego, szczególnie wtedy, kiedy jest ono jeszcze niewielkich rozmiarów – wyjaśnił Silva.
Dodał, że kiedy niedawno owady te założyły gniazdo przy wejściu do jego domu, nie ryzykował i poinformował służby.
Służby ostrzegają
Zarówno portugalska obrona cywilna (PC), jak i Instytut Ochrony Przyrody i Lasów (ICNF) w Lizbonie przestrzegają regularnie przed zbliżaniem się do gniazd gatunku Vespa velutina.
Przypominają, że średnio każdego roku na terenie Portugalii wskutek użądlenia przez te inwazyjne owady notowane są co najmniej dwa zgony.
Użądlenie i wstrząs anafilaktyczny
Ostatni śmiertelny przypadek został zanotowany na początku września br. we wsi Jugueiros, w położonym na północy kraju powiecie Felgueiras. 69-letni rolnik został tam zaatakowany przez szerszenia azjatyckiego na terenie jednego z gospodarstw rolnych, gdzie zwożono zbiory winogron.
Lokalne służby medyczne poinformowały, że bezpośrednią przyczyną śmierci mężczyzny użądlonego w głowę był wstrząs anafilaktyczny, będący rodzajem nagłej, a zarazem ciężkiej alergii.
Szerszeń azjatycki - żółtonogi
Szerszeń azjatycki (Vespa velutina), zwany też żółtonogim - od ubarwienia kończyn, sukcesywnie poszerza obecność w Portugalii. Według ICNF, choć najpowszechniejszy jest on obecnie w środkowej i północnej części tego kraju, to zawleczony został już nawet na portugalskie Azory.
Pojawienie się inwazyjnego owada na tym położonym na Atlantyku archipelagu, a dokładnie na jego głównej wyspie – Sao Miguel, potwierdził w oficjalnym komunikacie autonomiczny rząd Azorów. Sprecyzował, że pierwsze gniazdo znaleziono w 2025 r.
Szerszeń azjatycki, którego długość u dorosłych osobników wynosi 2-3 cm, w warunkach naturalnych występuje w Chinach oraz Indiach. Przypuszcza się, że został on zawleczony do Europy przed 2004 r. w jednym z transportów morskich z południowej części Chin do portu we francuskim Bordeaux.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.