Premier Włoch złożyła wniosek o zastrzeżenie swojego głosu. "Ja potrafię się bronić. Wielu innych nie"
Wniosek złożony do Urzędu Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO), datowany na 5 października br., dotyczy znaku dźwiękowego bez tekstu: czterosekundowego nagrania, na którym Meloni powtarza frazę "Io sono Giorgia Meloni" [wł. Nazywam się Giorgia Meloni]. Fraza nawiązuje do tytułu jej autobiografii z 2021 r. oraz do przemówienia wygłoszonego podczas wiecu w 2019 r., które później zostało przerobione na remiks disco, który stał się hitem internetowym.
Krok podjęty przez włoską premier jest następstwem wieloletniego rozpowszechniania w sieci zmanipulowanych materiałów wymierzonych w premier.
Czytaj nas częściej w Google
W marcu 2024 r. włoski sąd wezwał Meloni do złożenia zeznań w sprawie cywilnej dotyczącej rzekomych pornograficznych deepfake’ów [treści wizualnych i/lub audio wiernie odwzorowujących wygląd i głos danej osoby] stworzonych z wykorzystaniem jej wizerunku. Inne sugestywne seksualnie, zmodyfikowane przez sztuczną inteligencję zdjęcia Meloni również krążyły w sieci w maju tego roku, w tym jedno przedstawiające ją w bieliźnie.
Włoska przywódczyni ostrzegła w poście na Facebooku, że deepfake’i mogą "oszukiwać, manipulować i atakować każdego". "Ja potrafię się bronić. Wielu innych nie potrafi" — napisała.
Zmieniona ustawa UE o sztucznej inteligencji, przyjęta w lipcu, wymaga wyraźnego oznaczania deepfake’ów oraz zakazuje stosowania systemów sztucznej inteligencji, które generują bez zgody osób rozpoznawalnych obrazy, filmy lub nagrania o charakterze seksualnym. Zakazuje ona również stosowania systemów generujących materiały przedstawiające seksualne wykorzystywanie dzieci.
W przypadku zatwierdzenia znak dźwiękowy mógłby dać Meloni dodatkowe podstawy prawne do kwestionowania nieuprawnionego wykorzystania komercyjnego chronionego nagrania, w zależności od towarów i usług objętych zgłoszeniem. Nie dałoby jej to jednak całkowitej kontroli nad każdą generowaną przez sztuczną inteligencję imitacją jej głosu ani nie uczyniłoby deepfake’ów przestępstwem.
Zgłoszenie do EUIPO pozostaje w trakcie rozpatrywania. Ani urząd, ani prawnicy Meloni odpowiedzialni za zgłoszenie nie odpowiedzieli dotąd na prośby POLITICO o komentarz.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.