Barbara Mróz-Gorgoń na urlopie zdrowotnym. W tle raport za 180 tys. zł

Barbara Mróz-Gorgoń poprosiła o roczny urlop zdrowotny, a uczelnia prowadzi postępowanie dotyczące możliwego naruszenia standardów rzetelności naukowej oraz bada jej pracę habilitacyjną.
Sprawę analizuje rzecznik dyscyplinarny Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, który ma sześć miesięcy na rozpatrzenie wątpliwości związanych z działalnością poza uczelnią.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo dotyczące projektu promującego markę Polska, którego kierownikiem była Barbara Mróz-Gorgoń.
Minister Kulasek powiedział w piątek w programie Tłit WP, że w tym tygodniu podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu spotkał się z rektorem Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, prof. Czesławem Zającem. - Rozmawialiśmy też o tej sprawie. Pani profesor poprosiła o roczny urlop zdrowotny - relacjonował.
Pytany, czy weryfikowana będzie praca habilitacyjna Mróz-Gorgoń, odparł, że to należy do autonomii uczelni, a jej rektor zapowiadał, że "proces już trwa i wszystko zostanie jednoznacznie wyczyszczone i pokazane". - I musi być pokazane dla polskiej nauki. (...) Rzetelność w polskiej nauce to jest podstawa - dodał Kulasek.
Minister nauki: Barbara Mróz-Gorgoń poprosiła o roczny urlop zdrowotny
Podczas FE w Karpaczu rektor Uniwersytetu Ekonomicznego prof. Czesław Zając przypomniał, że uczelnia już pod koniec sierpnia zajęła się sprawą Mróz-Gorgoń.
- Analizujemy tę sytuację, żeby wyjaśnić okoliczności, czy rzeczywiście doszło do złamania standardów rzetelności naukowej, zgodnie z ustawą o szkolnictwie wyższym i regulacjami uczelni - powiedział rektor, dodając, że na rozpatrzenie tego typu sprawy rzecznik ds. dyscyplinarnych ma sześć miesięcy.
- Obecnie sprawa jest prowadzona przez rzecznika dyscyplinarnego ds. nauczycieli akademickich UEW, chociaż nie musi mieć związku z naruszeniem dyscypliny, ponieważ była to aktywność pozauczelniana. Dlatego nie przesądzamy, jaki będzie wynik - podkreślił profesor Zając.
Prokuratura wszczęła śledztwo ws. raportu "Polaków Portret Własny"
Barbara Mróz-Gorgoń - również prezeska Fundacji Marka Polska Think Tank - od 29 lipca do 21 sierpnia pełniła funkcję pełnomocniczki rządu ds. promocji Polski. Złożyła dymisję z powodu medialnego rozgłosu wokół raportu "Polaków portret własny" z 2025 r., który wywołał falę krytyki z powodu błędów i wykorzystania AI.
W czwartek pojawiły się też informacje, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo ws. możliwych nieprawidłowości przy realizacji i rozliczeniu zadania "Marka Polska - podstrategia turystyczna". Na projekt promujący markę Polska, którego kierownikiem merytorycznym była Barbara Mróz-Gorgoń, resort turystyki przeznaczył niemal 180 tys. zł.
- Jeżeli było coś niezgodnego z prawem, to bardzo dobrze, że tym się zajmie prokuratura i to wyjaśni do spodu, i sprawdzi wszystko - zaznaczył szef resortu nauki, pytany w piątek o tę sprawę.
"Polityczny WF": Afera Zondacrypto. Problem prawicy czy rządu? INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.