PunchKwara doctors lament poor pay, illegal salary deductionsEl Comercio¿Meta favorece a Flávio Bolsonaro y perjudica a Lula? Las claves de la polémica electoral en BrasilRTP DesportoMotoGP: terminou a temporada para RazgatliogluESPNTransfer rumors, news: Premier League clubs eye Alexander-Arnold amid Real Madrid uncertaintyThe Jerusalem PostMandelblit says he approved questioning Netanyahu as suspect, defense challenges wordingDaily MaverickHegseth meets Netanyahu in unannounced visit to Israel, source saysInquirerMarcos vows reforms to boost investor confidence, stock marketCollider‘Sense and Sensibility’ Officially Posts One of the Weekend’s Best Per-Theater AveragesObservador DesportoMoçambique. Supostos terroristas abatidos por fuzileirosSky TG24I titoli di Sky TG24 del 20 ottobre, edizione delle 8
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 20, 2026

"Prawda zawsze ma wiele oblicz". Fala komentarzy po śledztwie WP

Translate

Trzy- i czteroletnie dzieci, rzeczniczka praw dziecka i decyzja, po której maluchy w środku nocy trafiły do placówki opiekuńczej. Miesiąc temu, po ujawnieniu tych wydarzeń przez Zero.pl, politycy żądali dymisji Moniki Horny-Cieślak, a w mediach zapadały szybkie i łatwe wyroki.

Teraz dziennikarz Wirtualnej Polski Michał Janczura dotarł do dokumentów dotyczących tej rodziny i znalazł w nich 12 punktów zapalnych, o których dotychczas w ogóle nie mówiono lub mówiono niewiele. Odtworzona historia od 2024 r. ujawnia m.in. ograniczenie władzy rodzicielskiej i nadzór kuratora, zgłoszenia o niepokojącej sytuacji, co najmniej dwie Niebieskie Karty, interwencje policji czy też pismo sądu z kwietnia 2026 r. o "wysoce niepokojącej sytuacji małoletnich".

DLA CIEBIE

Hyundai na Paris Motor Show 2026

Burza wokół RPO i nowe fakty. Fala komentarzy

Publikacja na łamach Wirtualnej Polski spotkała się z szeregiem reakcji w sieci. Odniosła się do niej m.in. pełnomocniczka Rządu ds. Równości minister Katarzyna Kotula.

"Przemoc, zaniedbanie, wielokrotne interwencje policji i brak współpracy ze służbami, które rodzinę od lat miały na radarze. Historia rodziny w której interweniowała Monika Horna-Cieślak opisana przez Michała Janczurę, który o przeciwdziałaniu przemocy wobec dzieci pisze od lat i zna go na wskroś. Mam nadzieję że Ci którzy wtedy dokonali oceny interwencji rzeczniczki w sposób skrajnie negatywny, (ironizując że poszło o 2 piwa w lodówce) dziś uderzą się w pierś i przeproszą. W innym przypadku, żaden system, nie będzie ratował dzieci na czas - - napisała w portalu X.

Polityk Lewicy wskazała ponadto, że tymczasem "każdy z nas odpowiada za to, że w polskich domach, około 100 dzieci w ostatnich 2 latach, zginęło z rąk własnych rodziców". "Za nami konsultacje społeczne nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy domowej, która odpowiada na wiele wciąż istniejących luk w systemie, ale priorytetem pozostaje ustawowa odpowiedzialność każdego z nas, żeby reagować na przemoc wobec dzieci" - przekazała.

"Niestety prawda zawsze ma wiele oblicz i jak się ją tabloidyzuje efekt zawsze będzie zmanipulowany i krzywdzący, wyjątkowo szkodliwy społecznie. Ja dziś też opublikuję wstrząsający materiał o krzywdzeniu dzieci i będę was prosił o pomoc w nagłośnieniu sprawy" - zapowiedział z kolei Mariusz Zielke.

"Gdybym miała za coś dziś dziękować, to za Twoją obecność Michał Janczura. Tak powinna wyglądać praca dziennikarska. Wnikliwa, rzetelna, bezstronna. Wczoraj na konferencji #dzieciństwobezprzemocy organizowanej przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę, uwielbiany przeze mnie mecenas Grzegorz Wrona mówił o potrzebie spójnego działania i podążania dokumentacji zawsze za dzieckiem, bo to ono jest najważniejsze i najbardziej narażone w swojej - jednak - zależności od dorosłych. Pięknie to współgra z tym, o czym opowiadasz, przywołując spotkanie 15 sierpnia. Tak powinno działać państwo, które stoi za swoimi małoletnimi obywatelami…" - oznajmiła działaczka społeczna Małgorzata Szumowska.

"Pytanie ilu beztroskich klakierów, internetowych "sędziów sprawiedliwych" poświęci czas i posłucha? Mam nadzieję, że znajdą się i tacy. Tymczasem dajesz wybitną lekcję i otuchę. Nie wszystko musi być nagłówkowe i rozpalać emocje. Dziś, jak chyba nigdy wcześniej, potrzebujemy spokoju i uważności" - dodała.

Sieć komentuje publikację WP

"I to jest poważna praca a nie histeryczne wrzaski w studio" - podsumowała krótko dziennikarka Dominika Długosz.

"To kolejna sprawa w ostatnich miesiącach kiedy "super-newsy" - przyciągające uwagę i wywołujące lawinę komentarzy - muszą weryfikować prawdziwi dziennikarze. Polecam materiał Michała Janczury" - nadmienił dziennikarz Piotr Świerczek.

"Miała być historia o "złej do szpiku" urzędniczce, która zabrała rodzicom dzieci, bo mieli dwa piwa w lodówce. W rzeczywistości są: co najmniej trzy niebieskie karty, kurator, awantury i interwencje policji, robaki w mieszkaniu" - skwitował zaś Mateusz Baczyński z WP.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.