Posłanka PiS wyłamała się w wyborze wicemarszałka Sejmu. "Przez pomyłkę"
Marcin Horała z klubu Rozwój Plus został nowym wicemarszałkiem Sejmu. Polityk ugrupowania Mateusza Morawieckiego zdobył wiele głosów partii tworzących koalicję rządzącą. Walkę o fotel wicemarszałka wygrał z Marcinem Ociepą zgłoszonym przez PiS. Za kandydatem Rozwoju Plus zagłosowało 254 posłów, kandydat PiS zdobył 167 głosów.
Jakie były wyniki głosowania w klubie PiS?
W głosowaniu wzięło udział 428 posłów, a większość bezwzględna wynosiła 215. W samym klubie PiS w wyborze uczestniczyło 142 posłów. Posłowie, którzy byli nieobecni na sali lub nie oddali głosu to: Piotr Polak, Marcin Romanowski, Małgorzata Wasserman i Zbigniew Ziobro.
141 posłów PiS zagłosowało za swoim kandydatem. Jako jedyna wyłamała się Maria Kurowska, która poparła Marcina Horałę.
Co przekazała Maria Kurowska?
Posłanka PiS przekazała, że doszło do pomyłki. "Podczas głosowania dotyczącego wyboru Wicemarszałka Sejmu, przez pomyłkę oddałem głos na posła Marcina Horałę. Chcę podkreślić bardzo mocno, że moim kandydatem był Marcin Ociepa. Niestety, Marszałek Czarzasty nie umożliwił mi zmiany głosu" — napisała w X.
Co w ostatnim czasie robiła Maria Kurowska?
O posłance PiS w ostatnich dniach było głośno za sprawą głodówki, którą podjęła w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, broniąc odwołanego rektora uczelni Michała Sopińskiego. Posłanka PiS blokowała wyznaczonemu na pełniącego obowiązki rektora Sławomirowi Cudakowi wejście do gabinetu rektora. W środę Cudak opublikował komunikat, w którym przekazał, że udało mu się jednak przejąć gabinet. Posłanka Kurowska tego dnia późnym wieczorem opuściła budynek uczelni.
Zobacz:
Czytaj nas częściej w Google
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.