Rosja oferuje 20 mln dolarów za dowódcę ukraińskich sił dronowych

Rosja oferuje nagrodę 20 mln dolarów za informację o miejscu pobytu majora Roberta Browdiego, dowódcy Sił Systemów Bezzałogowych Ukrainy, który został zaocznie skazany przez rosyjski sąd.
Siły Systemów Bezzałogowych Ukrainy, stanowiące 2,5 proc. wojska, odpowiadają za jedną trzecią rosyjskich strat w ostatnim roku, a ich dowódca korzysta z narzędzi do bieżącego monitorowania strat przeciwnika.
Major Browdi podkreśla znaczenie danych jako strategicznego zasobu wojny oraz wykorzystuje zaawansowane narzędzia, takie jak system Delta i sztuczna inteligencja, do analizy informacji.
Ukraińskie Siły Systemów Bezzałogowych (SBS) stanowią 2,5 proc. składu osobowego ukraińskiego wojska, jednak odpowiadają za jedną trzecią rosyjskich strat w ciągu ostatniego roku.
"Wall Street Journal" podał, że z uwagi na wyjątkową skuteczność bojową SBS rosyjski sąd skazał majora Roberta "Madiara" Browdiego na 10 lat więzienia za "terroryzm" związany z ukraińskimi operacjami wojskowymi.
Wyrok został wydany zaocznie, a dowódca SBS pozostaje dla Rosji nieuchwytny.
Kreml chce dotrzeć do "Madiara". Obiecuje 20 milionów dolarów
Jak twierdzi "WSJ", Kreml rozesłał za pośrednictwem postsowieckich sieci przestępczych informację o nagrodzie w wysokości 20 milionów dolarów za informacje o miejscu pobytu majora Browdiego.
Od początku wojny Rosjanie zabili 79 członków SBS. Według obliczeń Browdiego, za każdego z poległych jego formacja zabiła bądź zraniła 656 żołnierzy wroga. - Nie sądzę, żeby ta proporcja była wystarczająco dobra - skomentował.
Gazeta opisuje, że na biurku Browdiego - w bunkrze dowództwa SBS - leży urządzenie przypominające budzik, które na bieżąco pokazuje liczbę zabitych danego dnia rosyjskich żołnierzy.
Kiedy dziennikarze rozpoczęli rozmowę z wojskowym, licznik wskazywał 302. Gdy ją kończyli, było to już 343. Browdi zapewnił, że liczba ta będzie dalej rosnąć.
"Są strategicznym zasobem wojny". Browdi o znaczeniu danych
Dowódca SBS, który przed wojną odnosił sukcesy w handlu zbożem, przyjął "podejście biznesowe". Jak twierdzi, wojna polega "na matematyce, właściwym planowaniu, dobrym wykorzystaniu sił" i wydawaniu "jak najmniejszej kwoty budżetu".
Rosjanie dysponują wielkimi zasobami ludzkimi, silniejszą gospodarką oraz przewagą w produkcji zbrojeniowej. Mimo to - jak twierdzi major - "niewielka, nowoczesna armia ukraińska odnosi zwycięstwo nad starym systemem radzieckim, który panował na Ukrainie".
Browdi zwrócił uwagę m.in. na włączenie cywilów w struktury wojskowe. Zauważył też, że jednym z ukraińskich atutów w wojnie z Rosją jest system Delta, odpowiedzialny za obrazowanie w czasie rzeczywistym pola walki.
"W skali całego kraju system rejestruje każdego dnia petabajty (tysiące bilionów bajtów) informacji. W języku biznesu wszystkie te dane mają wartość operacyjną, a Siły Systemów Bezzałogowych wykorzystują odpowiednie narzędzia - w tym opracowany wewnętrznie, zamknięty system sztucznej inteligencji - do ich szybkiego przetwarzania" - podaje "WSJ".
Major Browdi stwierdził, że "dane są strategicznym zasobem wojny". Zaczął je skrupulatnie gromadzić w 2022 roku jako dowódca jednostki obrony terytorialnej.
Źródło: "Wall Street Journal"
"Polityczny WF": Tego Nawrocki nie przeskoczy. Kto wynegocjuje pobyt wojsk USA?INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.