Trump sprzeda Ukrainę? Dyner wskazała na pozycję Kijowa

Czy Donald Trump może zdecydować o przyszłości Ukrainy bez udziału Kijowa? Anna Dyner w programie Teraz WP uspokajała, że amerykański prezydent nie ma pełnej kontroli nad sytuacją. - To nie jest tak, żeby Stany mogły sobie swobodnie decydować o przyszłości państwa ukraińskiego - tłumaczyła w rozmowie z Patrycjuszem Wyżgą.
W tym odcinku "Teraz WP" Patrycjusz Wyżga rozmawiał z Anną Dyner o polityce Donalda Trumpa wobec Ukrainy. Ekspertka odniosła się do scenariusza, w którym amerykański prezydent mógłby porozumieć się z Rosją w sprawie przyszłości Ukrainy, bez decydującego udziału Kijowa.
- Pytanie, czy Trump w ogóle może sprzedać Ukrainę. To znaczy, do pewnego stopnia tak. Na zasadzie: zaprzestaną Stany przekazywania informacji wywiadowczych, które są kluczowe. Natomiast jeśli chodzi o dalszy całokształt, to tak sprzedać Ukrainę też się całkowicie nie da. To nie jest towar, który można przekazać sobie z rąk do rąk. Z Ukrainą tak nie jest i tak myślę, że bardzo długo nie będzie - tłumaczyła.
Zdaniem Dyner, Ukraina udowodniła, że potrafi radzić sobie z rosyjską agresją i ma silną pozycję w negocjacjach. Tym sposobem oprócz USA, w grze są również europejscy partnerzy, jak Wielka Brytania czy Francja, na które w teorii Kijów może liczyć, gdyby Trump odciął Ukrainę od dostaw sprzętu czy danych wywiadowczych.
- Biorąc pod uwagę choćby teorię zwycięstwa, którą generał Grynkewich, głównodowodzący siłami amerykańskimi w Europie i Secure, zaprezentował, to z niej absolutnie nie wynika, że Stany Zjednoczone miałyby porzucać NATO. To, że mogą się wycofać z wielu elementów, żądając, żeby państwa europejskie jednak wzięły szerszą odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo, to nie jest tylko coś, co sygnalizuje ta administracja - wyjaśniła.
Jak podkreśliła Dyner, z przedstawionej przez amerykańskiego generała koncepcji zwycięstwa nie wynika, że USA zamierzają porzucić NATO. Nie oznacza to jednak, że zaangażowanie Waszyngtonu w bezpieczeństwo Europy pozostanie na dotychczasowym poziomie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.