Ukraina obraca rafinerie Rosji w gruzy. Putin odpowiedział z Arktyki
W czasie, gdy rosyjskie rafinerie płoną po kolejnych atakach Ukrainy, a produkcja ropy naftowej spada na łeb i szyję, Kreml otworzył nowe źródło tego cennego surowca.
Chodzi o Vostok Oil — zbiór kilkunastu pól naftowych położonych w rejonie Arktyki, które właśnie rozpoczęły komercyjny eksport ropy naftowej do Azji tzw. Północną Drogą Morską. Przebiega przez północne wybrzeże Rosji.
Czytaj nas częściej w Google
Koncern Rosnieft zaczyna eksploatację tych ogromnych złóż szacowanych na 220 mld baryłek od eksportu 150 tys. baryłek ropy naftowej dziennie — liczba, która do 2030 r. ma wzrosnąć do miliona.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Bezpieczna odległość
Nowe złoża byłyby na pewno celem dla rosyjskich dronów, gdyby nie fakt, że znajdują się one ponad 3,2 tys. km od Ukrainy. Kijów miał już oczywiście na koncie uderzenia nawet na tak dużą odległość, ale można je policzyć na palcach jednej ręki.
Ukrainska Pravda
Projekt Vostok Oil znajduje się w bardzo dużej odległości od Ukrainy
W tym momencie wszystko wskazuje więc na to, że projekt Vostok Oil będzie pracował nieprzerwanie. Dodatkowym atutem jest północny szlak transportowy obsługujący te złoża, który również znajduje się poza zasięgiem ukraińskich dronów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.