"Niebezpieczna kobieta". Rozwój Plus żąda odwołania Rzeczniczki
Jak opisał portal Zero.pl., 14 sierpnia 2026 r. Monika Horna-Cieślak zobaczyła kobietę, która szarpała dziecko i krzyczała na nie po tym, jak maluch wbiegł na jezdnię. Rzeczniczka zwróciła jej uwagę, a matka odpowiedziała wulgarnie. Po zgłoszeniu sprawy policja sprawdziła rodzinę, lecz nie stwierdziła podstaw do interwencji. Sąd rodzinny także nie zdecydował o odebraniu dzieci. Kurator, który następnego dnia odwiedził rodzinę, również nie znalazł powodów do natychmiastowego umieszczenia dzieci w pieczy zastępczej.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Rozwój Plus chce odwołania Rzeczniczki Praw Dziecka
Do sprawy odniósł się w serwisie X Piotr Müller. "Nie ma zgody na nadużywanie władzy przez instytucje publiczne. Dlatego Rozwój Plus złoży wniosek o odwołanie Rzecznika Praw Dziecka" – napisał.
Wcześniej złożenie wniosku w tej sprawie zapowiedział też Marcin Horała. "Rzecznikiem Praw Dziecka jest niebezpieczna kobieta. Klub Rozwój Plus złoży wniosek o jej odwołanie. Jako ojciec apeluję do rządzących: poprzyjcie ten wniosek i odwołajmy ją, nim skrzywdzi kolejną rodzinę" – napisał.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.