ESPNBarnwell on five important Week 3 losses and their aftermathThe Jerusalem PostIranians stagger under soaring cost of living after seven months of war with the USESPN DeportesAutoridades de Manchester City rebaten veredicto de Premier LeagueBollywood HungamaGondhal team meets Maharashtra CM Devendra Fadnavis, appeals for financial support ahead of Oscar 2027 journeyDaily MaverickStudent protests and French public sector strike heap pressure on MacronRTP DesportoSalvador diz que Sporting de Braga "exige mais" do que o que foi apresentadoPunchMeet Nigerian dancer attempting 168-hour Guinness World RecordBillboardElton John Opens London’s Apple Music Hall With Intimate, Hit-Packed PerformanceVariety‘GMA’ Anchor and Christopher Reeve’s Son Will Reveals Testicular Cancer Diagnosis: ‘I Was Raised to Share One’s Struggles’Egypt IndependentBritain’s PM is on a ‘Burnham bounce.’ When will he fall to earth?Antara NewsJakarta rises to 140th worldwide in Global Cities Index 2026Il Fatto Quotidiano“Mostrava i genitali e si masturbava di fronte a una 18enne”: giudice sospeso dal Csm. Lui: “Solo frasi volgari, mi scuso”
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, September 29, 2026

„Porażka okupanta”. USA wycofują się z Iraku po ponad 20 latach

Translate

Opracowanie: Piotr Parzysz Publikacja: Dzisiaj, 29 września (11:38)

USA wycofują wojska z Iraku po ponad 20 latach obecności - przekazała we wtorek agencja Reutera. Ostatnie amerykańskie bazy mają zostać opuszczone do środy. Wycofanie sił USA jest postrzegane przez Iran i sprzymierzone z nim irackie milicje jako strategiczne zwycięstwo Teheranu, który od lat ma znaczące wpływy w Iraku. Jednocześnie iraccy przedstawiciele ostrzegają, że odejście Amerykanów może stworzyć przestrzeń dla wzrostu wpływów Iranu oraz odrodzenia tzw. Państwa Islamskiego.

„Porażka okupanta”. USA wycofują się z Iraku po ponad 20 latach

Amerykański żołnierz w Iraku, fot. ALI HAIDER /PAP

Amerykanie opuszczają Irak

Siły amerykańskie dokonały inwazji na Irak w 2003 roku, by obalić dyktatora Saddama Husajna. Następnie okupowały kraj, ustanowiły rząd zdominowany przez szyitów i latami prowadziły walkę z rebeliantami. 

Amerykanie wycofali swoje wojska z Iraku pod koniec 2011 roku. Powróciły tam niespełna trzy lata później, by na prośbę rządu wesprzeć siły irackie w walce z tzw. Państwem Islamskim. W ciągu ponad dwóch dekad amerykańskiej obecności w Iraku zginęło tam ok. 4,5 tys. obywateli USA.

Wyjście amerykańskiej armii z Iraku zostało uzgodnione w 2024 roku za kadencji prezydenta Joe Bidena i jest realizowane przez administrację Donalda Trumpa, mimo prowadzonej przez nią wojny z Iranem. 

Zdaniem Reutersa krok ten może zwiększyć możliwości operacyjne Iranu i jego sojuszników. Może również umożliwić powrót innych wrogów USA, w tym tzw. Państwa Islamskiego.

„Zamknięcie czarnego rozdziału w historii Iraku”

W ostatnich miesiącach w Iraku stacjonowało zaledwie 2,5 tys. amerykańskich żołnierzy, głównie w rejonie kurdyjskiego Irbilu oraz w rejonie Bagdadu. W szczytowym momencie, w 2007 r. było ich ponad 170 tys.

Iran odniesie strategiczne korzyści z wycofania sił koalicji, ponieważ eliminuje ono obecność wojskową, która przez lata stanowiła przeciwwagę dla wpływów Teheranu w Iraku – powiedział Dżazim al-Bahadli, iracki analityk ds. bezpieczeństwa. 

Przewiduje on, że proirańskie milicje nie tylko przedstawią to wycofanie jako zwycięstwo swojego ruchu, ale „będą dążyć do przekucia tego impetu w większy wpływ na decyzje dotyczące bezpieczeństwa i polityki”.

Abu Modżtaba al-Dżasiri, dowódca Islamskiego Ruchu Oporu w Iraku – organizacji zrzeszającej wspierane przez Iran frakcje zbrojne – określił wycofanie sił USA mianem „historycznego zwycięstwa grup oporu i honorowych Irakijczyków oraz druzgocącej porażki amerykańskiego projektu”. 

30 września będziemy świętować zamknięcie czarnego rozdziału w historii Iraku i porażkę okupanta, który nie zdołał narzucić naszej ojczyźnie swojej woli – powiedział agencji Reutera. 

Irak udowodnił, że jego suwerenności nie mogą zagwarantować siły obce, lecz opór i wola jego własnego narodu. Choć perspektywa wycofania sił amerykańskich cieszy się szerokim poparciem Irakijczyków, wielu obawia się, że krok ten jest przedwczesny. 

Irak nie jest jeszcze w pełni gotowy, by przejąć odpowiedzialność za kwestie bezpieczeństwa – powiedział Reutersowi Abdulrahman al-Zobaie, sunnicki przywódca plemienny z Faludży, miasta będącego niegdyś bastionem antyamerykańskiego oporu. Jego zdaniem wyjście Amerykanów pozostawi po sobie próżnię.

Władze Iraku miały równolegle z wychodzeniem amerykańskiej armii doprowadzić do rozbrojenia szyickich milicji sprzymierzonych z Iranem i ich integracji z państwowym aparatem bezpieczeństwa. Jednak krok ten został przełożony na czerwiec przyszłego roku.

Na horyzoncie odrodzenie tzw. Państwa Islamskiego?

W ostatnich latach Irak pozostawał jedynym krajem utrzymującym bliskie sojusze polityczne i wojskowe zarówno z USA, jak i z Iranem. Teheran wykorzystuje działające w Iraku bojówki do atakowania celów w sąsiednich państwach.
Iran postrzega wycofanie się USA z Iraku jako zwycięstwo. W Iraku zapanuje trwałe bezpieczeństwo, gdy Amerykanie opuszczą ten kraj i region – powiedział w poniedziałek Amir Hajat-Mokadam, wiceprzewodniczący komisji bezpieczeństwa narodowego w irańskim parlamencie. 

Niektórzy przedstawiciele irackich służb bezpieczeństwa ostrzegają, że wycofanie sił USA niesie ze sobą ryzyko odrodzenia się ISIS. Mimo że ich samozwańczy kalifat upadł niemal dekadę temu, organizacja ta wciąż utrzymuje sieć uśpionych komórek. W szczytowym okresie swojej działalności (ok. 2015 r.) bojownicy kontrolowali jedną trzecią terytorium Iraku i zabili tysiące ludzi.

Brak amerykańskich dronów, ich wsparcia wywiadowczego i logistycznego da tzw. Państwu Islamskiemu szansę na przegrupowanie sił. Od ponad dwóch tygodni obserwujemy ruchy uśpionych komórek organizacji – ocenił kurdyjski dowódca Sirwan Barzani.

Irackie siły bezpieczeństwa poinformowały, że jedna z komórek tzw. Państwa Islamskiego planowała zamachy samobójcze, które miały zbiec się w czasie z wycofywaniem wojsk USA. Spisek ten uwypuklił obawy, że bojownicy wciąż są zdolni do wykorzystywania luk w systemie bezpieczeństwa.

Organizacja terrorystyczna jakim jest tzw. Państwo Islamskie „chce wysłać sygnał, że wciąż jest potężne i zdolne do przeprowadzania krwawych ataków” – powiedział pułkownik Chalid al-Bajati, wysoki rangą przedstawiciel służb bezpieczeństwa w mieście Kirkuk.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.

„Porażka okupanta”. USA wycofują się z Iraku po ponad 20 latach — KioskNews