Maria Kurowska opuściła Akademię Wymiaru Sprawiedliwości. „Kontynuuję głodówkę”

Posłanka Prawa i Sprawiedliwości Maria Kurowska opuściła budynek Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, w którym przebywała w związku z bezprawnym – w ocenie PiS – odwołaniem rektora uczelni dr. Michała Sopińskiego. Kurowska poinformowano, że w budynku wyłączono prąd, wymuszając jego opuszczenie.
Posłanka Kurowska opuściła AWS (autor: Dawid Wolski) /East News
Od ubiegłego tygodnia trwa spór wokół decyzji ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, który - po ponownym rozpatrzeniu sprawy - utrzymał w mocy swoją decyzję z maja o odwołaniu dr. Michała Sopińskiego z funkcji rektora-komendanta AWS. Od tego czasu przed siedzibą AWS organizowane są demonstracje przeciwników tej decyzji, uczestniczą w nich m.in. politycy Prawa i Sprawiedliwości. W budynku przebywała zaś posłanka PiS Maria Kurowska, która odmawiała jego opuszczenia. Teren uczelni jest zabezpieczony przez policję.
„Wymusili na mnie opuszczenie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości”
Wczoraj po godzinie 22:00 posłanka Kurowska przekazała, że opuściła budynek uczelni. „Szanowni Państwo, wymusili na mnie opuszczenie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, odcinając mi prąd. Nadal kontynuuję głodówkę” – napisała na platformie X, dodając nagranie, w którym mówi, że nagranie jest „być może jej ostatnią relacją”, bo w AWS odcięto prąd i telefon jej się zaraz wyładuje. Zaznaczyła też, że zwróciła się do funkcjonariusza Służby Więziennej o przywrócenie zasilania prądem w budynku, jednak prawdopodobnie prośba nie została wysłuchana.
Już po wyjściu z budynku w rozmowie z TV Republika wskazała, że „pracowano nad nią bardzo mocno”.
Zaczęli przychodzić urzędnicy, aby mnie przekonywać, że to, co robię, nie jest dobre dla mnie i dla nich, bo oni muszą wszystkim się zajmować. Najpierw chcieli mnie wziąć na litość, ale powiedziałam, że to nie moja wina, tylko wina Żurka, który niezgodnie z prawem nominował tego człowieka, więc powinni iść rozmawiać z nim. Następnego dnia przyszło trzech psychologów i urzędników i cały czas próbowali mnie przekonać, żebym zakończyła swój protest – mówiła.
Sopiński odwołany z funkcji rektora
W komunikacie opublikowanym w środę na stronie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości poinformowano, że pełniący obowiązki rektor-komendant Akademii Wymiaru Sprawiedliwości Sławomir Cudak podjął tego dnia decyzję o rozwiązaniu umowy z czworgiem pracowników Akademii: dr. Michałem Sopińskim, dr. Mariuszem Kuryłowiczem, dr Iwoną Lewandowską-Pierzynką oraz dr Kamilą Chmiel. Jak wskazano, podejmując decyzję o rozwiązaniu umowy, działał w trybie art. 52 Kodeksu pracy; artykuł ten mówi o tzw. zwolnieniu dyscyplinarnym.
„Michał Sopiński i jego najbliższy krąg dyscyplinarnie zwolnieni z Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Przez lata myśleli, że uczelnia mundurowa to ich prywatna twierdza i zaplecze polityczne. Mylili się” – napisał w środę na X minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
Wiceszefowa MS Maria Ejchart przekazała natomiast, również na X, że decyzja Sławomira Cudaka to „skutek ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych”.
Do decyzji odniósł się jeden ze zwolnionych - były rektor Michał Sopiński. „Nie możecie zwolnić legalnego Rektora-Komendanta. Popełniacie kolejne przestępstwa, działając jako zorganizowana grupa” - napisał na X. W innym środowym wpisie Sopiński poinformował, że „składa doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa przez S. Cudaka”.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.