The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 17, 2026

Zaszczepieni w dzieciństwie? "Odporność nie jest stała"

Translate

Szczepienia wyeliminowały wiele groźnych chorób (zdjęcie ilustracyjne)

W tym sezonie z powodu grypy zmarło 1061 osób

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Shutterstock

Szczepienia sezonowe - na grypę i Covid-19 - to nie jedyne działania ochronne, o które powinniśmy zadbać. Ważne są również dawki przypominające, bo wiele szczepień nie daje ochrony przez całe życie. Jakie warto ponowić?

Odporność nie jest stała, po części szczepień i zakażeń z czasem ona słabnie. Dlatego w dorosłości potrzebne są dawki przypominające oraz szczepienia sezonowe, takie jak szczepienia przeciwko grypie - przekonuje prof. Aneta Nitsch-Osuch z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, epidemiolog i kierownik Zakładu Medycyny Społecznej i Zdrowia Publicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Ekspertka zwraca uwagę, że nie tylko dzieci i nastolatki wymagają regularnych szczepień. Zaleca, by zadbali o nie także dorośli. Oni również potrzebują kalendarza szczepień i dawek przypominających.

Odporność z ograniczoną datą

Najszybciej wygasa odporność przeciwko grypie sezonowej oraz Covid-19 - zwracali uwagę eksperci podczas konferencji prasowej "Gotowi na sezon", zorganizowanej przez Ogólnopolski Program Zwalczania Chorób Infekcyjnych. Przypomnieli, że w przypadku grypy należy się szczepić co roku w okresie jesienno-zimowym. W tym przypadku powodem jest spadek odporności, jak również zmiana występujących w danym sezonie podtypów wirusa grypy. Największą odporność przeciwko grypie uzyskuje się po miesiącu od zaszczepienia, utrzymuje się ona przez trzy miesiące, a potem zaczyna spadać.

Podobnie jest z Covid-19. Szczepienie przeciwko tej infekcji zapewnia największą ochronę przed ciężkim przebiegiem choroby oraz hospitalizacją przez pierwsze 3-6 miesięcy, po czym poziom przeciwciał przeciwko wirusowi SARS-CoV-2 zaczyna stopniowo się zmniejszać. Dzięki odporności komórkowej ochrona przed tym patogenem nadal się utrzymuje, nawet do roku i dłużej, choć z czasem i tak słabnie, szczególnie wraz z pojawianiem się nowych wariantów tego wirusa.

Szczepienia co dziesięć lat. W jakich przypadkach?

W przypadku innych szczepień odporność utrzymuje się jeszcze dużej, ale często też słabnie i wymaga podania dawki przypominającej. Odporność przeciwko tężcowi na ogół utrzymuje się przez 10 lat, a przeciwko krztuścowi - 5-12 lat. W obu infekcjach u dorosłych zaleca się szczepienie przypominające co 10 lat.

To ważne m.in. dlatego, że tzw. choroby zapomniane powracają. W 2024 roku odnotowano blisko 32,5 tysiąca przypadków zachorowań na krztusiec. Był to ponad 35-krotny wzrost w porównaniu do 2023 roku.

- Ten wzrost jest naprawdę dramatyczny - alarmował wtedy sanepid. A eksperci ostrzegali, że ponieważ nie wszyscy ze szczepionek korzystają, tracimy odporność zbiorową.

- Dorośli ludzie nie widzą takiej potrzeby. Ta epidemia krztuśca udowadnia, że populacja musi odnawiać swoją odporność - wskazywała dr Joanna Łasecka-Zadrożna, pediatrka z Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Szczecinie, w materiale "Faktów" wyemitowanym w kwietniu ubiegłego roku. Spadek odporności po zaszczepieniu może się znacznie różnić między poszczególnymi osobami. Najbardziej indywidualny jest on w przypadku wirusowego zapalenia wątroby typu B. Na ogół odporność przeciwko tej infekcji występuje przez kilka lat, lecz u niektórych osób utrzymuje się znacznie dłużej, nawet do końca życia. Ewentualne podanie dawki przypominającej zalecane jest po 5-10 latach. Można też badaniem krwi sprawdzić poziom przeciwciał i powtórzyć szczepienie dopiero wtedy, gdy jest on zbyt niski.

Odra szczególnie groźna

Długotrwałą ochronę, nawet do końca życia, zapewnia szczepienie przeciwko odrze, pod warunkiem, że zostaną podane dwie dawki - pierwsza w 13.-15. miesiącu życia, druga w szóstym roku życia. Skuteczność dwóch dawek tej szczepionki jest wysoka i sięga 97-99 proc. W wieku dorosłym odporność może się zmniejszać, ale nadal powinna być wysoka. Jednak słabszą ochronę przed odrą wykazują osoby zaszczepione tylko jedną dawką, gdyż szczepienie drugą dawką wprowadzono w naszym kraju w 1991 r.

W 2024 roku w Polsce odnotowano 279 przypadków tej choroby. - Jeszcze parę lat temu odnotowywaliśmy rocznie zaledwie kilka zachorowań na odrę w skali kraju - mówił w rozmowie z tvn24.pl w lipcu 2025 r. prof. Ernest Kuchar, specjalista chorób zakaźnych, kierownik Kliniki Pediatrii z oddziałem obserwacyjnym WUM.

Z dużym wzrostem zachorowań na odrę mierzą się obecnie Stany Zjednoczone, które w 2000 roku uznały tę chorobę za wyeliminowaną. Liczba zachorowań przekroczyła już 3,2 tys. - większość dotyczy nieszczepionych dzieci i młodzieży. Zmarły już cztery osoby: dwójka dzieci, 18-latek i 40-letnia kobieta.

"To już drugi rok z rzędu, w którym odnotowano rekordową liczbę zachorowań na odrę. W lipcu liczba przypadków w kraju była najwyższa od 1991 roku"- donosi CNN i ostrzega, że wraz ze spadkiem wskaźników wyszczepialności w USA i wzrostem zachorowań na odrę na świecie, liczba zgonów z powodu tej choroby może nadal rosnąć.

Eksperci przypominają, że odra należy do najbardziej zaraźliwych chorób i w skrajnych przypadkach może zagrażać życiu. Może wiązać się też z poważnymi powikłaniami. U około jednego na tysiąc chorych rozwija się zapalenie mózgu, a u jednego na 100 tys. pacjentów - podostre stwardniające zapalenie mózgu (SSPE), czyli rzadka, śmiertelna choroba neurodegeneracyjna. Pisaliśmy o tym w tvn24.pl w lipcu ubiegłego roku.

Radziliśmy też, by osoby, które przyjęły tylko jedną dawkę szczepionki przeciwko odrze, a chcą czuć się bezpieczne, zgłosiły się na drugą dawkę albo na badanie poziomu przeciwciał, jeżeli nie pamiętają, czy przeszły tę chorobę.

Dlaczego warto sprawdzać kartę szczepień

- Zalecamy, żeby przez całe życie dorosłe wykonywać regularny przegląd szczepień i w razie potrzeby się doszczepić dawką przypominającą - zaznacza prof. Nitsch-Osuch. Jej zdaniem warto to zrobić podczas porady lekarskiej lub wizyty w aptece, gdzie również można wykonać wiele szczepień. - Każda taka wizyta może być okazją do sprawdzenia historii szczepień i ewentualnego ich uzupełnienia - zaleca. Dlaczego dorośli powinni uzupełniać szczepienia? - Każda osoba dorosła osoba jest częścią łańcucha transmisji zakażeń - tłumaczy prof. Aneta Nitsch-Osuch. - Praca, transport, opieka nad dziećmi i seniorami oznaczają wiele kontaktów, a szczepienie chroni także osoby z najbliższego otoczenia. Poza tym również dorośli zakażają inne osoby, szczególnie te, które są podatne na infekcje. Ryzyko zakażeń zwiększają palenie tytoniu oraz choroby przewlekle, takie jak cukrzyca oraz schorzenia serca i płuc, na które częściej cierpią osoby dorosłe, szczególnie seniorzy. - U tych osób większe jest też ryzyko ciężkich zakażeń oddechowych, głównie w sezonie infekcyjnym - ostrzega specjalistka.

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.