Halle Berry oskarżona o przemoc wobec syna
Halle Berry na nagraniach archiwalnych
Źródło wideo: Reuters Archive
Źródło zdj. gł.: Julie Edwards/Avalon/PAP
Sędzia hrabstwa Los Angeles przychylił się częściowo do wniosku o tymczasowy zakaz zbliżania się Halle Berry, złożony 1 października przez jej byłego męża, Oliviera Martineza - podaje magazyn "People".
W swoim wniosku Martinez zarzucał aktorce, że 26 września dopuściła się przemocy wobec ich 12-letniego syna, nad którym para sprawuje naprzemienną opiekę. "Chwyciła Maceo za szyję i zaczęła go dusić, krzycząc: 'Kto tu teraz rządzi?! Kto tu rządzi?'" - relacjonował Martinez we wniosku sądowym cytowanym przez "People". Mężczyzna twierdził też, że on sam przez lata doznawał przemocy z jej strony. Tego dnia miał otrzymać od syna wiadomość z prośbą, by zabrał go od matki.
Zgodnie z decyzją sądu Berry nie może zbliżać się do byłego męża na odległość mniejszą niż 90 metrów. Nie przychylono się jednak do wniosku Martineza o zakaz zbliżania do syna, ograniczono aktorce jednak prawo do widzeń do czasu rozprawy wyznaczonej na 16 października. Martinez wnioskował także o monitorowanie trzeźwości aktorki, lecz nie zostało to uwzględnione przez sąd. Jego zdaniem to nadużywanie alkoholu przyczyniło się do agresywnego zachowania.
Aktorka o działaniach byłego męża
Adwokatka Berry, Marina Beck, odrzuca oskarżenia Martineza. "Stwierdzenie, że wniosek ten jest całkowicie bezzasadny i celowo wprowadza w błąd, byłoby niedopowiedzeniem", przekazała magazynowi "People". Dodała, że aktorka "jest przyzwyczajona do tego rodzaju skandalicznego zachowania ze strony pana Martineza". Stwierdziła, że choć budzi to w niej smutek, nie powstrzyma to jej przed walką o dobro dziecka.
Halle Berry i Olivier Martinez pobrali się w 2013 roku, a dwa lata później wnioskowali o rozwód. Przez osiem lat prowadzili "burzliwą batalię sądową" dotyczącą alimentów i opieki nad dzieckiem, którą udało się zakończyć dopiero w 2023 roku - podaje "People".
Olivier Martinez i Halle Berry w 2013 roku
Źródło zdjęcia: YOAN VALAT/EPA/PAP
Berry zgodnie z postanowieniem sądu była zobowiązana płacić Martinezowi alimenty w wysokości ośmiu tysięcy dolarów (31 tys. zł) miesięcznie i dodatkowe świadczenie w wysokości 4,3 proc. z dochodów przekraczających dwa miliony dolarów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.