The Jerusalem PostEthiopian-Eritrean fighting raises fears of wider war as Egypt builds Red Sea alliance - analysisESPN DeportesLaLiga: Se suspendió Rayo-Athletic: ¿qué pasó?ESPN'We're not really here': As Man City sanctions loom, it's the fans who sufferPunchLa Liga: Rayo match against Bilbao abandoned after fan protestsInquirerPalace to Mans Carpio: Pray to ‘true God’ truth comes outInquirer EntertainmentEmma Tiglao to Miss Grand International candidates: ‘Be competitive, but be kind’ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFVanguardThree Nigerian sisters who drowned in UK sea took own lives – Inquest Rules20 Minuten«Absoluter Wahnsinn»: Schweizer Kart-Wunderkind (5) wird gesperrtFootball ItaliaFabregas: ‘Respect for Gasperini, Arteta strength paid off at Arsenal’SportstarISL LIVE SCORE — FC Goa vs Chennaiyin FC updates, Indian Super League 2026-27Business AMEU importeert recordhoeveelheid Russisch lng ondanks belofte om afhankelijkheid af te bouwen
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, October 10, 2026

Pekin ostro reaguje na przemówienie prezydenta Tajwanu. "Dążenie do rozłamu"

Translate

Rzeczniczka biura Zhang Han oświadczyła, że słowa Laia to "występ ujawniający jego prawdziwą naturę jako pragmatycznego działacza na rzecz niepodległości Tajwanu". Zarzuciła mu również, że "uparcie trzymał się separatystycznego myślenia o "niepodległości Tajwanu", wyolbrzymiał "zagrożenie ze strony kontynentu" (Chin kontynentalnych), propagował fałszywą narrację o "demokracji (walczącej) przeciwko autorytaryzmowi", próbując bezpodstawnie dążyć do osiągnięcia "niepodległości za pomocą siły zbrojnej" oraz przy pomocy sił zewnętrznych, podżegając do konfrontacji między obiema stronami Cieśniny Tajwańskiej i niszcząc pokój i stabilność w regionie" — argumentowała rzeczniczka.

Reakcja chińskich władz stanowi bezpośrednią odpowiedź na przemówienie Laia z okazji obchodzonego 10 października Dnia Narodowego. Prezydent zadeklarował w Tajpej, że Tajwan ceni pokój, ale nigdy nie zrezygnuje ze swojej wolności i suwerenności, a także nie zaakceptuje obniżania swojego statusu w relacjach z dążącymi do ekspansji Chinami.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

"Na świecie są tylko jedne Chiny, a Tajwan jest ich częścią i to jest prawdziwe status quo" — podkreśliła Zhang. Przedstawicielka Pekinu dodała, że "o przyszłości Tajwanu mogą i muszą zadecydować wspólnie wszyscy obywatele chińscy, w tym rodacy z Tajwanu", a rząd będzie stanowczo zwalczał wszelką ingerencję zagraniczną oraz separatystyczne dążenia.

Chiny uważają Tajwan za własne terytorium. Amerykański instytut opublikował istotny sondaż

Komunistyczne Chiny uznają demokratycznie rządzony Tajwan za własne terytorium. ChRL nie wyrzekła się użycia siły w celu przejęcia kontroli nad wyspą. Władze 23-milionowego Tajwanu odrzucają roszczenia Pekinu, nazywając je próbą "aneksji". Administracja Laia podkreśla, że tylko mieszkańcy wyspy mogą decydować o jej przyszłości.

W opublikowanym na początku 2024 r. sondażu amerykańskiego instytutu Pew Research Center tylko 3 proc. respondentów z Tajwanu wskazało, że czują się "przede wszystkim Chińczykami". Znakomita większość populacji — 67 proc. — identyfikuje się głównie jako Tajwańczycy, a prawie trzech na dziesięciu respondentów uważa się zarówno za Tajwańczyków, jak i Chińczyków.

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.