Niedźwiedź odwiedził bibliotekę. Książki go nie interesowały, wolał coś innego
Pogoda
Więcej
Niedźwiedź wszedł do biblioteki
Źródło wideo: Mono County Office of Education/ENEX
Źródło zdj. gł.: Mono County Office of Education/ENEX
Do jednej z bibliotek w miejscowości Mammoth Lakes w Kalifornii wszedł niedźwiedź. Do zdarzenia doszło w środę rano, kiedy w budynku jeszcze nikogo nie było.
Na nagraniu z monitoringu, udostępnionym przez Biuro Edukacji Hrabstwa Mono, widać niedźwiedzia przechadzającego się między regałami z książkami, stołami i krzesłami. Niecodzienny gość wyglądał tak, jakby zwiedzał górne piętro biblioteki, przemierzając wyłożony dywanem korytarz.
>>> CZYTAJ TEŻ: Duży niedźwiedź wszedł do restauracji. "Nie spieszył się z wyjściem"
Nie przyszedł po "Kubusia Puchatka"
Po wejściu do środka niedźwiedź udał się do miejsca, gdzie trzymane są przekąski dla pracowników i zjadł masło orzechowe, deser brzoskwiniowy, ciastka oraz jeden słoik miodu. Po posiłku niedźwiedź przemierzył budynek, w tym dział nowości wydawniczych i punkt informacji, a następnie sam opuścił bibliotekę, zanim pojawili się pracownicy. Nie wiadomo, jak zwierzę dostało się do środka.
Urząd Edukacji Hrabstwa Mono udostępnił nagranie w mediach społecznościowych, żartując, że nietypowy gość biblioteki mógł szukać konkretnej klasycznej książki. Chodzi o "Kubusia Puchatka" A.A. Milne’a. Ta słynna powieść dla dzieci po raz pierwszy została opublikowana dokładnie 100 lat wcześniej - 14 października 1926 roku.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.