Opłata cukrowa w górę? Rząd chce rekordowych podwyżek, napoje będą droższe

Czym jest opłata cukrowa i kto musi ją płacić?
Ile wynosi opłata cukrowa? Stawki w 2026 roku
Opłata cukrowa pójdzie w górę? Rekordowe zyski
Producenci napojów protestują. "Katastrofalne skutki"
Opłata cukrowa w górę? Możliwe weto prezydenta
Czym jest opłata cukrowa i kto musi ją płacić?
Opłata cukrowa to określenie na podatek od środków spożywczych, który jest nakładany na napoje. Nie wszystkie, ponieważ obecnie na liście znajdują się napoje z dodatkiem cukrów (monosacharydów i disacharydów środków spożywczych zawierających te substancje) oraz substancji słodzących.
W ustawie znalazły się ksylitol, sorbitol czy aspartam. Opłata cukrowa obejmuje zasięgiem także napoje z dodatkiem kofeiny lub tauryny.
Obowiązek opłaty cukrowej ciąży na tych, którzy sprzedają napoje do punktów sprzedaży detalicznej. Podatek płacą również jednostki prowadzące sprzedaż detaliczną napojów jako producenci, podmioty nabywające napoje w ramach nabycia wewnątrzwspólnotowego oraz importujący napoje spoza UE.
Opłata cukrowa to podatek, który płacą także podmioty, które zamawiają u producenta wyprodukowanie napoju objętego opłatą. Sprzedawcy, którzy wprowadzają na rynek napoje, od których opłata została już zapłacona wcześniej, nie muszą płacić od nich podatku.
Ile wynosi opłata cukrowa? Stawki w 2026 roku
W ustawie o zdrowiu publicznym określono dwa warianty opłaty w przeliczeniu na litr napoju. Pierwszy zakłada, że opłata cukrowa wynosi 0,50 zł za zawartość cukrów w ilości równej lub mniejszej niż 5 g w 100 ml napoju lub za zawartość w jakiejkolwiek ilości co najmniej jednej substancji słodzącej. Jest to opłata stała.
Danina zakłada także dodatkowe 0,05 zł za każdy gram cukrów powyżej 5 g w 100 ml napoju. Jest to opłata zmienna, uzależniona od ilości gramów cukrów w napojach zawierających podwyższoną ich zawartość. Napoje zawierające powyżej 5 g cukrów w 100 ml napoju objęte są jednocześnie obiema wyżej wskazanymi opłatami. Zgodnie z art. 12f ust. 6 ustawy, wysokość opłaty cukrowej wynosi maksymalnie 1,20 zł w przeliczeniu na 1 litr napoju.
Zgodnie z powyższym, na przykład producent, który wypuści na rynek napój o pojemności 1 l, który ma 7 g cukrów w 100 ml napoju, zapłaci 0,60 zł podatku cukrowego.
Opłata cukrowa pójdzie w górę? Rekordowe zyski
Co warte zaznaczenia, opłata cukrowa z założenia ma być odpowiedzią na rosnące problemy zdrowotne Polaków. Nie jest tajemnicą, że częste spożywanie słodkich napojów prowadzi do nadwagi i otyłości oraz groźnych chorób jak cukrzyca. Obok obywatelskiej troski idą jednak gigantyczne zyski, które pochodzą z opłaty cukrowej. Te mogą być jeszcze wyższe, ponieważ rząd planuje podwyżki podatku i poszerzenie listy napojów objętej opłatą.
Proponowane zmiany w opłacie cukrowej mają objąć wysoko słodzone syropy sprzedawane jako suplementy diety, wszystkie rodzaje koncentratów, a także niektóre z napojów zawierające co najmniej 20 proc. soku. Jak zmieni się więc podatek cukrowy?
Propozycja zakłada, że stawka opłaty stałej za zawartość cukrów do 5 gramów w 100 ml napoju wzrośnie z 50 do 70 groszy za litr napoju. Wartość opłaty zmiennej wzrośnie natomiast dwukrotnie z 5 do 10 groszy. Maksymalna wysokość opłaty za litr napoju również będzie wyższa, ponieważ zmieni się z 1,20 do 1,80 zł.
Dziesięciokrotna podwyżka stawki dotknie opłaty za zawartość kofeiny lub tauryny. Wzrośnie ona z 10 groszy do 1 zł za litr napoju. Podwyższenie opłaty cukrowej oznacza nawet ponad miliard złotych dodatkowych wpływów do Narodowego Funduszu Zdrowia.
Producenci napojów protestują. "Katastrofalne skutki"
Propozycje zmian mocno oprotestowali producenci z branży napojowej. Ci uważają, że podwyżka będzie miała katastrofalne skutki dla całego sektora napojowego w Polsce. Jak przekazał Interii Biznes wiceprezes i dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności Związku Pracodawców Andrzej Gantner, nowe stawki opłaty cukrowej są zbyt drastyczne:
Rząd podwyższa funkcjonujący podatek cukrowy o ponad 50 proc. To nieproporcjonalne i dyskryminujące obciążenie dla producentów z branży napojowej, mogące w znaczący sposób pogorszyć warunki finansowe ich funkcjonowania, a nawet doprowadzić do bankructwa, szczególnie małe i średnie polskie przedsiębiorstwa
Przedsiębiorcy przewidują zwolnienia grupowe oraz spadek produkcji nie tylko w branży, ale we wszystkich sektorach kooperujących. Dyrektor zaznacza, że podwyżka opłaty cukrowej oznacza spadek produkcji napojów od 15 do nawet 30 proc. i likwidację nawet do 20 tys. miejsc pracy. Na zmianach najbardziej ucierpieć mają małe i średnie przedsiębiorstwa.
Kolejnym argumentem za niewprowadzaniem nowych opłat jest mniejsza konkurencyjność na europejskim rynku. Zgodnie z narracją branży zmiany w opłacie oznaczają najwyższe stawki podatku cukrowego w UE w stosunku do siły nabywczej. Producenci podkreślają również, że po zmianach ceny napojów mogą wzrosnąć od 5 do nawet 22 proc.
Opłata cukrowa w górę? Możliwe weto prezydenta
Rada Ministrów przyjęła opisywany projekt. Teraz dalszymi pracami zajmie się parlament. Dokument trafił do Sejmu jako druk nr 3155 i podczas pierwszego czytania został skierowany do komisji finansów publicznych oraz komisji zdrowia.
Projektowane przepisy mają docelowo wejść w życie 1 stycznia 2027 r.
Na końcu ścieżki legislacyjnej może jednak pojawić się opór. Karol Nawrocki już w ubiegłym roku zawetował bowiem podobne propozycje. Argumentował wówczas, że rząd zamiast uszczelniać system podatkowy, sięga do kieszeni obywateli. Można więc spodziewać się kolejnego sporu na linii rząd-prezydent, a wprowadzenie nowej opłaty cukrowej stoi pod znakiem zapytania.
"Polityczny WF": Lewica po cichu liczy na wygraną GibałyINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.