Były nauczyciel oskarżony o 15 przestępstw

Robert S., były nauczyciel szkoły podstawowej w Gorzowie Wielkopolskim, został oskarżony o pedofilię. Gorzowska prokuratura rejonowa zakończyła śledztwo i w środę skierowała do sądu akt oskarżenia wobec 48-latka.
Mężczyzna usłyszał zarzuty o charakterze seksualnym, zdj. ilustracyjne /Shutterstock
13 zarzutów o charakterze seksualnym
Mężczyzna został oskarżony o popełnienie 15 przestępstw, w tym 13 zarzutów dotyczy tych o charakterze seksualnym na szkodę ośmiu dziewcząt (poniżej 15. roku życia i w wieku między 15 a 18 lat). Dwa pozostałe zarzuty są związane z posiadaniem treści pedofilskich i rozpijaniem małoletniej – poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wlkp. Mariola Wojciechowska-Grześkowiak.
Prokurator oskarżył Roberta S. m.in. o usiłowanie doprowadzenia małoletnich do obcowania płciowego, doprowadzenie do poddania się i wykonywania innych czynności seksualnych czy prezentowanie małoletnim treści pornograficznych – powiedziała rzeczniczka.
Nie przyznał się, nie był karany
Robert S. nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień. Nie był dotychczas karany. Przed sądem będzie odpowiadał z aresztu - poinformowała rzeczniczka.
Z ustaleń śledztwa wynika, że do zarzuconych S. przestępstw miało dojść w latach 2014–2025, m.in. na terenie Gorzowa Wlkp. i Skwierzyny, kiedy pracował jako nauczyciel w Szkole Podstawowej nr 13 w Gorzowie, był także instruktorem nauki jazdy oraz amatorsko zajmował się organizowaniem sesji fotograficznych.
Młode kobiety i dzieci
Według śledczych w sesjach zdjęciowych uczestniczyły najczęściej młode kobiety oraz dzieci. S. nawiązywał z nimi kontakt za pośrednictwem portali społecznościowych, oferując bezpłatne sesje fotograficzne, a także prosząc swoje modelki o ułatwienie kontaktu z ich koleżankami. Niektóre zdjęcia były publikowane na stronach internetowych.
Oskarżony miał działać wg ściśle określonego mechanizmu psychologicznego, tzw. groomingu. Celowo wchodził z pokrzywdzonymi w relacje o charakterze opiekuńczym. Manipulował nastolatkami poprzez komplementy, podkreślanie ich atutów fizycznych oraz skupianie uwagi na ich wyglądzie. Na ofiary miał wybierać małoletnie zmagające się z problemami rodzinnymi, niepewne siebie lub potrzebujące wsparcia finansowego.
W zamian za wspólnie spędzany czas oskarżony finansował małoletnim wyjścia do restauracji, kin, organizował warsztaty fotograficzne, kupował odzież, w tym bieliznę, przekazywał pieniądze, oferował dostęp do konta bankowego, a także udostępniał alkohol. Po uzyskaniu zaufania i uzależnieniu emocjonalnym wykorzystywał uległość pokrzywdzonych, dążąc do relacji o charakterze fizycznym – wyjaśniła prok. Wojciechowska-Grześkowiak.
Do odrębnego postępowania prokurator wyłączył wątek dotyczący posiadania przez oskarżonego treści pornograficznych z udziałem małoletnich.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.