Poszukiwania znanego polskiego filmowca. Przed zaginięciem wysłał do rodziny zdjęcie

Opracowanie: Jakub Sarna Publikacja: Dzisiaj, 2 września (12:52)
W Lubniewicach, malowniczej miejscowości położonej nad jeziorem Lubiąż w województwie lubuskim, trwa akcja poszukiwawcza. Zaginął Witold Płóciennik – wybitny operator filmowy, którego zdjęcia podziwialiśmy w takich produkcjach jak „Stulecie Winnych”, „Klangor” czy „Ołowiane dzieci”. W poszukiwania zaangażowały się nie tylko służby mundurowe, ale także wojsko i środowisko filmowe.
Fot. Policja Sulęcin/ Facebook, Lubuska Policja/ Facebook /Policja
Witold Płóciennik, ceniony operator filmowy, zaginął 29 sierpnia 2026 roku. Ostatni raz widziano go w sobotę w Lubniewicach, gdzie przyjechał, by odpocząć i zrelaksować się nad wodą. Według relacji rodziny, mężczyzna wysłał im zdjęcie znad jeziora, informując, że korzysta z wolnego czasu. Od tego momentu ślad po nim zaginął.
Witold Płóciennik ma około 185 cm wzrostu, jest łysy, ma siwą brodę i krępą sylwetkę. W dniu zaginięcia miał na sobie krótkie spodenki, długie, ciemne skarpetki we wzorki oraz ciemnozielony plecak. Policja prosi o kontakt każdego, kto widział mężczyznę lub posiada jakiekolwiek informacje na temat jego losu.
Akcja poszukiwawcza na szeroką skalę
Do akcji poszukiwawczej natychmiast włączyła się policja, a także wojsko i ekipa filmowa, z którą Płóciennik pracował przy najnowszej produkcji platformy Netflix w Gorzowie. Funkcjonariusze zabezpieczyli monitoring z okolic kawiarni w centrum Lubniewic, gdzie znaleziono samochód zaginionego – Volkswagena Tiguana.
Jak informuje sierżant Martyna Litka, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Sulęcinie, wszystkie możliwe nagrania z monitoringu są obecnie analizowane.
Jego auto znajdowało się w centrum miasta Lubniewice. Wszystkie możliwe monitoringi, które pojawiają się w okolicy miejsca, gdzie po raz ostatni był widziany, czy też właśnie znajdował się samochód, są zabezpieczane, sprawdzane – mówiła w rozmowie z „Faktem”.
Ostatni kontakt z rodziną
W dniu zaginięcia Witold Płóciennik wysłał rodzinie zdjęcie z okolic jeziora Lubiąż. Według niektórych doniesień miał ze sobą hamak, jednak policja nie potwierdza tej informacji.
Tak, takie zdjęcie wysłał do rodziny. Mężczyzna przyjechał nad jezioro się zrelaksować, odpocząć. Z naszych informacji wynika, że właśnie taki był cel, żeby ten czas wolny spędzić właśnie nad jeziorem Lubiąż w Lubniewicach – podkreśliła sierżant Litka.
Niestety, od momentu wysłania wiadomości telefon operatora przestał odpowiadać. „Nie mamy w tej chwili żadnej informacji, która mogłaby nam pomóc, ponieważ telefon jest prawdopodobnie wyłączony albo się rozładował, nie ma możliwości jego namierzenia” – dodała rzeczniczka policji.
Kim jest Witold Płóciennik?
Witold Płóciennik to jeden z najbardziej cenionych polskich operatorów filmowych. Jego dorobek artystyczny jest imponujący – w 2019 roku otrzymał nagrodę za zdjęcia do filmu „Ikar. Legenda Mietka Kosza” podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Rok później zdobył Nagrodę Główną w Konkursie Filmów Polskich na Międzynarodowym Festiwalu Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych „Camerimage” za zdjęcia do filmu „Zieja”.
Płóciennik jest autorem zdjęć do takich filmów jak „Wymyk”, „Carte Blanche”, „Za niebieskimi drzwiami” oraz do popularnych seriali „Stulecie Winnych” i „Klangor”. Ostatnio pracował na planie nowej produkcji Netflixa w Gorzowie.
Poszukiwania trwają. Co dalej?
Akcja poszukiwawcza trwa nieprzerwanie od kilku dni. W działania zaangażowane są liczne służby, a także wolontariusze i środowisko filmowe. Każda godzina jest na wagę złota, a rodzina i przyjaciele zaginionego nie tracą nadziei na szczęśliwy finał tej historii.
Policja apeluje do wszystkich osób, które mogły widzieć Witolda Płóciennika w okolicach Lubniewic lub posiadają jakiekolwiek informacje, o pilny kontakt z najbliższą jednostką policji.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.