"Śródziemnomorski mini-huragan". Czerwony alert w Barcelonie
Zalane ulice Madrigueras, Hiszpania
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Mossos d'Esquadra. Generalitat de Catalunya/Facebook
Intensywne opady deszczu, które pod kilku dni nawiedzają Hiszpanię, spowodowały poważne utrudnienia w wielu prowincjach. W Kastylii-La Manchy doszło do powodzi błyskawicznych w gminie Madrigueras, wskutek których zginęła co najmniej jedna osoba. Jak podała w sobotę hiszpańska agencja meteorologiczna AEMET, niebezpieczeństwo nie mija - w Katalonii ogłoszone zostały czerwone alarmy przed ulewami.
"To nie żart"
Katalońska Obrona Cywilna przekazała, że największe ryzyko będzie występować od sobotniego wieczora do niedzielnego południa, szczególnie w nocy i wczesnym rankiem. Na terenie 20 gmin, w tym w rejonie Barcelony, Tarragony i Girony, rząd wspólnoty wydał ostrzeżenie ograniczające możliwość przemieszczania się i zaapelował, by ograniczyć wszelkie podróże, o ile nie jest to konieczne. Alarm ma być w mocy do godziny 14 w niedzielę. Zawieszone zostaną również zajęcia w parkach i ogrodach miejskich, a także inne imprezy na świeżym powietrzu.
Utrudnienia dotknęły także ruchu kolejowego. Lokalny przewoźnik FGC przekazał, że w związku z prognozowanymi ulewami ruch pociągów pozostanie zawieszony od godz. 20 w sobotę do godz. 14 w niedzielę.
>>>CZYTAJ TEŻ: Pluskwy wstrzymały ruch pociągów
Prezydent wspólnoty Salvador Illa nazwał nadchodzącą burzę "śródziemnomorskim mini-huraganem". W sobotę ogłosił, że rząd Katalonii wprowadzi znaczące środki zapobiegawcze. - To nie żart. Zostańcie w domu. Tej sytuacji nie można lekceważyć - ostrzegł, wzywając jednocześnie mieszkańców do przestrzegania zaleceń władz.
Według katalońskich służb meteorologicznych Meteocat, największe natężenie opadów spodziewane jest około północy. Niewykluczone, że lokalnie spadnie wtedy ponad 40 litrów na metr kwadratowy w ciągu pół godziny, a sumy dla sześciu godzin wyniosą ponad 200 l/mkw.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.