ESPNWomen's boxing pound-for-pound rankingsRTP Desporto12h30m Benfica prepara mudanças em MilãoPunchAiyedatiwa gives kidnappers, criminals 14 days to leave Ondo forestsDaily MaverickNews helicopter crashes in Los Angeles, killing threeThe Jerusalem PostLapid calls on Netanyahu to convene defense budget committee, release NIS 11b. to IDFוואלהנשיא קוסובו לשעבר האשים תאצ'י נידון ל-25 שנות מאסר בגין פשעי מלחמהسكاي نيوز عربيةبعد تجدد الدعوات.. السيسي يؤكد موقف مصر من تهجير سكان غزةBellaNaija#BN20: A Template for African ExcellenceScreen RantA Talent For Murder Review: Helen Mirren Leads A Mind-Bending, But Rather Thrill-Less, Thriller [TIFF]RMF24Złoty kamień milowy i wielki mit. Dokąd naprawdę prowadziły rzymskie drogi?VanguardSaudi says Houthis target Mecca, warns of ‘red line’The IndependentNoah Woods missing latest: First CCTV images released of boy, 3, as father issues fresh plea on search
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 16, 2026

230 mln dol. straty Orlenu. Obajtek: Nie czuję się odpowiedzialny

Translate
  • Daniel Obajtek deklaruje, że nie czuje się odpowiedzialny za opisywaną transakcję i twierdzi, że o szczegółach dowiedział się dopiero z tekstu "FT".
  • "Financial Times" opisuje kontrakt OTS (spółki Orlenu w Szwajcarii) na ok. 6 mln baryłek ropy z Wenezueli oraz wymóg przedpłaty 230 mln dol.
  • Według "FT" pieniądze miały zostać zamienione na kryptowalutę USDT, a część środków utknęła w procesie wymiany w firmach zarejestrowanych w Dubaju.
  • Spór o 230 mln dol. ma być przedmiotem postępowania arbitrażowego.

Do politycznej wymiany zdań doszło w Strasburgu po wtorkowej publikacji "Financial Times" dotyczącej nieudanych transakcji uzgodnionych pod koniec 2023 r. Artykuł opisywał próbę sprowadzenia ropy z Wenezueli, przy której - jak wskazano - Orlen mógł stracić 230 mln dol. przekazanych z góry.

Obajtek rozmawiał z dziennikarzami w Parlamencie Europejskim. Zaznaczył, że postępowanie w tej sprawie trwa, a jemu zależy na wyjaśnieniu. - Sprawa już jest prowadzona od trzech lat przez prokuraturę - powiedział.

Brak wiedzy i oczekiwanie na sąd

Eurodeputowany PiS przekonywał, że nie ponosi odpowiedzialności za opisywane działania. - Nie czuję się za nią odpowiedzialny, a gdybym ponosił odpowiedzialność, to miałbym zarzuty - powiedział.

Zwrócił też uwagę na wątek Samera Awada, byłego szefa szwajcarskiej spółki OTS należącej do Orlenu. - Prezes spółki Samer Awad został zatrzymany w 2024 r. i pojawia się pytanie, dlaczego przez obecną ekipę został wypuszczony i został mu oddany paszport - mówił Obajtek.

Wskazywał, że Orlen miał 300 spółek zależnych i przekonywał, że zarząd centralny nie analizuje każdej operacji. - Każda transakcja, tak naprawdę tysiące transakcji, nie jest analizowana przez zarząd spółki centralnej, bo to są tysiące transakcji miesięcznie. (…) Nie posiadałem żadnej wiedzy na ten temat, o tej sprawie w tym czasie, kiedy byłem prezesem Orlenu. Ale jeszcze raz podkreślam, że ta sprawa powinna być wyjaśniona. (…) Klucz do wyjaśnienia tej sprawy ma ta władza - zaznaczył.

Obajtek dodał też, że o sprawach opisanych w "FT" dowiedział się dopiero z publikacji. - Jestem zszokowany pewnymi rzeczami, które w nim przeczytałem - powiedział. - Czekam spokojnie na rozstrzygnięcie sądu - podkreślił.

Konferencja KO w Strasburgu

W Strasburgu wypowiedziom Obajtka przysłuchiwali się europosłowie KO Dariusz Joński i Michał Szczerba, którzy następnie zorganizowali konferencję prasową.

- Widzieliście Państwo przed chwilą słowotok Daniela Obajtka, który z pewnością nie zrobi wrażenia na śledczych, wtedy kiedy będzie zeznawał pod przysięgą. Ale jedno jest pewne: te afery PiS-owskie wykraczają poza granice Polski - oświadczył Szczerba. Dodał, że Obajtek – jak ujął – "jeszcze tych zarzutów nie ma", ale – jego zdaniem – "z pewnością będzie miał".

Joński nawiązał do informacji z 2022 r. Wówczas Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego poinformowała Obajtka, by nie powoływał spółki-córki Orlenu w Szwajcarii. - Również poinformowała go, żeby nie powoływał na tę funkcję prezesa (spółki-córki Orlenu), który ma dzisiaj postawione zarzuty. Już wtedy były wątpliwości co do jego osoby i wyłudzenia VAT. Pan Obajtek nie słuchał. Powołał tę spółkę, a następnie tę osobę - zauważył.

Europoseł KO podważał też tłumaczenia byłego szefa Orlenu dotyczące braku wiedzy o transakcji. - Jeśli dzisiaj Obajtek mówi, że nie wie w ogóle, co się działo, to jest pytanie, co on w ogóle robił w tym Orlenie i za co brał pieniądze, jakiekolwiek - mówił Joński. - Wypływają tak ogromne pieniądze, a on mówi, że nie wie. On został odwołany 1 lutego 2024 r. A mówimy o transakcji z listopada 2023 r. - dodał.

"Financial Times" o ropie z Wenezueli i płatnościach w USDT

"Financial Times" opisał historię w tekście zatytułowanym "Jak Polska straciła 230 mln dolarów, próbując kupić za kryptowaluty ropę z Wenezueli". W artykule Paul Caruana Galizia ocenił: "Wyścig po ropę naftową i kryptowaluty przerodził się w jeden z największych skandali korporacyjnych w historii Polski".

Dziennikarz zwracał uwagę na segment rynku, w którym - jak ujął - standardowe kanały płatności zastępują pośrednicy i kryptowaluty, i nazwał go nieprzejrzystym.

Według "FT" pod koniec listopada Samer Awad - wówczas szef szwajcarskiej spółki OTS należącej do Orlenu - miał spotkać się z Kam Ho "Alexem" Tse, założycielem firmy Hannon International z siedzibą w Dubaju. Spotkanie miało odbyć się podczas przyjęcia na łodzi. W publikacji opisano, że Awad miał poprosić Tse o zorganizowanie dostaw wenezuelskiej ropy.

"FT" podkreślił, że miesiąc wcześniej rząd USA poluzował na pół roku sankcje na reżim Nicolasa Maduro. Jednocześnie gazeta wskazała, że państwowy koncern PDVSA od dłuższego czasu oczekiwał płatności w kryptowalucie USDT powiązanej z kursem dolara, co miało ułatwiać omijanie sankcji, a czasowe poluzowanie restrykcji nie spowodowało natychmiastowego powrotu do standardowych rozliczeń.

Kontrakt OTS i 230 mln dol. przedpłaty

Jak opisano w "Financial Times", OTS podpisał umowę na zakup ok. 6 mln baryłek wenezuelskiej ropy. Kontrakt wymagał zapłaty z góry na poziomie 2/3 wartości, czyli 230 mln dol.

Dalej "FT" relacjonował, że Tse, dysponując kwotą przekraczającą 200 mln dol., rozpoczął pozyskiwanie USDT potrzebnego do zapłaty za ropę. Hannon miał zobowiązać się do dostarczenia surowca w trzech transzach, najpóźniej do 19 grudnia 2023 r.

Według dziennika część środków utknęła podczas wymiany na USDT w firmach zarejestrowanych w Dubaju, a pośrednicy, do których zwrócił się Tse, nie zapewnili obiecanej ropy. "FT" opisał też, że w styczniu Tse miał pojechać do Caracas, by przełamać impas, a on i współpracownik mieli mieszkać w luksusowych hotelach oraz mieć przy sobie pendrive'y z dużymi sumami USDT.

Gazeta podała również, że - według jej ustaleń - wynajęto opancerzony samochód i ochronę z obawy przed porwaniem.

Supertankowce, koszty i arbitraż o zwrot pieniędzy

"FT" napisał, że trzy supertankowce wynajęte przez Orlen miały w tym czasie czekać na kotwicy przy wenezuelskim wybrzeżu, a każdy dzień postoju generował opłaty. Ostatecznie - jak opisano - statki odpłynęły, a tylko jeden miał zostać częściowo załadowany olejem opałowym, kupionym w ramach odrębnej transakcji.

Dziennik podał, że według wewnętrznych szacunków OTS koszty transportu morskiego w ramach kontraktów z Hannonem sięgnęły 72 mln dol., czyli więcej niż oczekiwany zysk z pierwotnej transakcji, szacowany na ok. 25-30 mln dol.

W marcu OTS - już pod nowym kierownictwem - wypowiedziało pierwotny kontrakt. "Financial Times" stwierdził też: "Ponad dwa lata później Orlen nadal próbuje odzyskać 230 mln dolarów, które przekazał z góry firmie Hannon należącej do Tse. Spór jest przedmiotem postępowania arbitrażowego, ale Hannon twierdzi, że nie dysponuje kwotą, która byłaby chociaż zbliżona" - napisała gazeta.

W tekście przytoczono również stanowisko przedstawiciela firmy. - Hannon pozostaje otwarty na konstruktywny dialog z Orlenem w sprawie polubownego rozwiązania tego sporu - powiedział "FT" David McCoy z kancelarii ADG Legal w Abu Zabi, reprezentującej Hannon.

"FT" dodał, że istotą arbitrażu ma być spór o rolę Hannon: spółka twierdzi, że była jedynie pośrednikiem w zakupach ropy za USDT, natomiast Orlen ma uważać, że obowiązkiem Hannon było dostarczenie surowca niezależnie od tego, z jakich pośredników korzystała.

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.