ESPNSeven things Solak thinks: Brock Bowers is JSN, Rams need one more trade, moreESPN DeportesGiants cortarán a Odell Beckham Jr., fuentesDaily MaverickBelgium to transfer three F-16s to Ukraine this year, Zelenskiy saysThe Jerusalem PostIsraeli actor Guy Kapolnik identified as pilot killed in California small plane crashRTP DesportoLiga de clubes aprova contas de 2025/26 com resultado acima do orçamentadoInquirerImpeachment court cancels Wednesday trial, says ‘ahead of schedule’The Hollywood ReporterGet Netflix at No Extra Cost for a Year Courtesy of DIRECTV’s Limited-Time PromoAnime News NetworkNow That I Can Control Reality With A Mouse Cursor Anime's English Dub Debuts on October 4The StandardWhy Dangote refinery project risks straining unity in EAC
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, September 29, 2026

Miał wysadzić gazociągi Nord Stream. Ukrainiec ubiega się o azyl polityczny w Chorwacji

Translate

Opracowanie: Paweł Auguff Publikacja: Dzisiaj, 29 września (20:47)

Ukraiński nurek, Wołodymyr Żurawlow, którego Niemcy podejrzewają o wysadzenie gazociągów Nord Stream, zwrócił się w Chorwacji o azyl polityczny - podał we wtorek ukraiński portal Suspilne. Podkreślono, że nie wstrzymuje to automatycznie procedury jego ekstradycji do Niemiec.

Miał wysadzić gazociągi Nord Stream. Ukrainiec ubiega się o azyl polityczny w Chorwacji

Wołodymyr Żurawlow złożył wniosek o azyl polityczny w Chorwacji (fot. Rafał Guz) /PAP

Portal, powołując się na adwokata Ukraińca oskarżonego przez Berlin o wysadzenie gazociągów Nord Stream Mykołę Katerynczuka, informuje, że Wołodymyr Żurawlow swój wniosek o azyl polityczny w Chorwacji argumentuje tym, że „w Niemczech nie może liczyć na uczciwy proces”. Jednocześnie Katerynczuk zaznaczył, że wniosek o azyl nie wstrzymuje procedury ekstradycji.

Jest zgoda sądu na ekstradycje Żurawlowa do Niemiec

W czwartek sąd okręgowy w chorwackiej Puli zgodził się na ekstradycję do Niemiec Żurawlowa, podejrzewanego przez niemieckie organy ścigania o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream i Nord Stream 2. Obrona zapowiedziała apelację.

Niemcy skierowały do Chorwacji dwa wnioski o wydanie Żurawlowa na podstawie europejskich nakazów aresztowania z 5 czerwca 2024 roku i 28 sierpnia 2026 roku. W pierwszym przypadku zarzuty dotyczyły sabotażu przeciwko porządkowi konstytucyjnemu - umyślnego spowodowania eksplozji i zniszczenia budynków. W drugim zaś czyn zakwalifikowano jako zbrodnię wojenną związaną z atakiem na obiekty cywilne i zakłóceniem funkcjonowania infrastruktury komunalnej.

Chorwacka prokuratura poparła ekstradycję na podstawie obu nakazów. Obrona natomiast powoływała się m.in. na orzeczenie Sądu Okręgowego w Warszawie z 17 października 2025 roku, który odmówił wydania Żurawlowa Niemcom. Argumentowała również, że w sprawie ma zastosowanie zasada non bis in idem, zgodnie z którą tej samej osoby nie można ponownie ścigać ani karać za ten sam czyn, jeśli sprawa została już prawomocnie rozstrzygnięta.

Sąd w Puli odrzucił te argumenty. Uznał, że orzeczenie polskiego sądu nie zobowiązuje Chorwacji do odmowy wykonania europejskiego nakazu aresztowania, a sąd chorwacki powinien stosować własne przepisy.

Eksplozje gazociągów Nord Stream

Według niemieckich śledczych Żurawlow był jednym z czterech ukraińskich nurków, którzy we wrześniu 2022 roku mieli założyć materiały wybuchowe na gazociągach Nord Stream i Nord Stream 2.

Do eksplozji trzech z czterech nitek gazociągów, przeznaczonych do transportu gazu ziemnego z Rosji do Niemiec, doszło 26 września 2022 roku w pobliżu duńskiej wyspy Bornholm. Nurek twierdzi, że nie miał nic wspólnego z atakiem i że w czasie eksplozji przebywał w Ukrainie.

Żurawlow był już wcześniej zatrzymywany w Polsce, gdzie mieszkał po wyjeździe z kraju. W październiku 2025 roku Sąd Okręgowy w Warszawie odmówił jego wydania Niemcom i uchylił tymczasowe aresztowanie, nakazując jego zwolnienie.

Ukrainiec został ponownie zatrzymany w Chorwacji 19 sierpnia 2026 roku. Do Puli przybył jako konsultant przy produkcji filmu fabularnego o sabotażu na Nord Stream.
W Niemczech Żurawlowowi może grozić kara do 15 lat pozbawienia wolności.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.