The Jerusalem PostSen. Ted Cruz says 'unequivocal yes' to Trump’s 'mission accomplished' claim on IranESPN DeportesRams anuncian el esperado regreso de Aaron DonaldESPNDjokovic loses 5-set marathon in US Open shockerInquirerRemembering Magsaysay: Greatness of spirit in service of Asian peoplesPunchAccess Holdings Board approves H1 2026 financialsDaily MaverickGoogle Maps now show ‘Lake America’ in US, not ‘Lake Ontario’וואלהשני הרוגים ו-16 פצועים במתקפת טילים בבלגורוד שברוסיה한겨레미 국방부, 우파 인플루언서 은밀 채용해 군내 ‘사상 검증’SözcüAltın fiyatlarında sert düşüş: Haftalık kazanç silindiInquirer EntertainmentPush to rename Nashville airport for Dolly Parton gets a boost from governorCNN TürkGirne'de batan feribotun özellikleri ne? Neden battı?النهارالتصعيد في الشرق الأوسط - ترامب: جزيرة لارك تُدمَّر بالكامل... وإيران تعلن مهاجمة قوات أميركية في الأردن
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, August 31, 2026

Piesiewicz w areszcie, MKOL pisze do członków PKOL. Media o treści listu

Translate
  • Międzynarodowy Komitet Olimpijski obserwuje działania PKOl po aresztowaniu Radosława Piesiewicza i rekomenduje trzy możliwe rozwiązania sytuacji.

  • Wiceprezes PKOl informuje, że brak samodzielnych działań komitetu może skutkować zawieszeniem członkostwa Polski w MKOl i wykluczeniem sportowców z igrzysk.

  • Prezes PKOl został tymczasowo aresztowany w związku z zarzutami dotyczącymi afery Zondacrypto, a śledztwo obejmuje podejrzenia o płatną protekcję i przyjmowanie korzyści.

Międzynarodowy Komitet Olimpijski reaguje na zatrzymanie Radosława Piesiewicza. Onet dotarł do wewnętrznego listu, który otrzymali członkowie Polskiego Komitetu Olimpijskiego. W najgorszym przypadku możliwe byłoby nawet zawieszenie polskich sportowców.

Z opublikowanego przez Onet listu wiceprezesa PKOl Tomasza Chamera do członków PKOl wynika, że Międzynarodowy Komitet Olimpijski rekomenduje trzy rozwiązania kryzysu.

"Pierwszym i najkorzystniejszym byłaby samodzielna rezygnacja Radosława Piesiewicza z funkcji prezesa komitetu. Ten temat definitywnie zamknąłby wszelkie wątpliwości MKOl wobec całej sytuacji. Trudno jednak spodziewać się, że Piesiewicz podejmie taki krok, skoro nie przyznał się do stawianych mu zarzutów i przekonuje, że jest ofiarą politycznej gry" - pisze cytowany przez portal Chamera.

Piesiewicz w areszcie. MKOL bacznie przygląda się sytuacji w PKOL

Jako drugie rozwiązanie Chamera wskazuje podjęcie przez organy PKOl "decyzji o zawieszeniu bądź odwołaniu prezesa". "Pierwszym krokiem musi być spotkanie zarządu, a prawnicy podkreślają, że zarówno art. 18., jak i 21. statutu pozwalają odwołać Piesiewicza ze względu na szkody i naruszenie dobrego imienia PKOl, albo niemożność dalszego pełnienia tej funkcji" - zwraca uwagę Chamera.

Według wiceprezesa PKOl, trzeci scenariusz "najbardziej ryzykowny" - "interwencja Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego".

"Jeśli PKOl nie zdoła samodzielnie uporządkować swoich problemów, MKOl może nawet zawiesić nam prawa członkowskie, a co za tym idzie - polscy sportowcy nie mogliby uczestniczyć w igrzyskach olimpijskich, także tych młodzieżowych" - pisze cytowany przez Onet Chamera.

Piesiewicz aresztowany. W tle afera Zondacrypto

W sobotę o godz. 5. rano zakończyło się kilkugodzinne posiedzenie katowickiego sądu w sprawie wniosku o tymczasowy areszt dla Radosława Piesiewicza złożonego przez Prokuraturę Krajową.

Sędzia wydał decyzję pozytywną. Prezes PKOl usłyszał zarzuty płatnej protekcji w związku z wpływaniem na postępowanie wobec giełdy Zondacrypto oraz przestępstwa zaspokajania wierzycieli z pokrzywdzeniem innych.

Zondacrypto od października 2025 r. była sponsorem generalnym Polskiego Komitetu Olimpijskiego. W kwietniu Piesiewicz poinformował, że jeśli do końca miesiąca do PKOl nie wpłynie kolejna transza środków z Zondacrypto, Komitet zerwie umowę sponsorską. 30 kwietnia podjęto decyzję o wygaszeniu i demontażu neonu sponsora z siedziby komitetu w Warszawie.

Na początku tygodnia Wirtualna Polska i TVN24 opublikowały ustalenia wspólnego śledztwa, z którego wynika, że Piesiewicz miał dostać od prezesa upadłej giełdy kryptowalut Przemysława Krala zegarek o wartości 40 tys. euro oraz inne prezenty w zamian za rzekome "wstawiennictwo" w sprawie problemów Zondacrypto z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Prezes PKOl, zapytany o doniesienia przez Telewizję Republika zapewniał, że za zegarek zapłacił sam, a Kral jedynie pomagał mu przy zakupie.

"Polityczny WF": Gorący czas w koalicji. Czy szykuje się przewrót? INTERIA.PL


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.