Konflikt na szczytach władzy w Ukrainie. Ruch Wołodymyra Zełenskiego
"Podpisałem zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa wobec dyrektora NABU Semena Krywonosa. Podejrzewam go o fałszowanie dokumentów urzędowych w celu uzyskania nienależnej korzyści majątkowej w szczególnie dużej wysokości oraz fikcyjną adopcję w celu sztucznego stworzenia podstaw do uniknięcia odpowiedzialności przed sądem" — napisał Krawczenko na Telegramie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
8 września Krawczenko złożył rezygnację w związku z dochodzeniem prowadzonym przez NABU i Specjalną Prokuraturę Antykorupcyjną (SAP) w sprawie "ochrony" oszukańczych centrów telefonicznych.
Czytaj nas częściej w Google
5 września NABU i SAP ogłosiły, że ujawniono działalność organizacji przestępczej, którą — według ustaleń śledztwa — kierował jeden z kierowników jednostek organizacyjnych Biura Prokuratora Generalnego. Jej członków podejrzewa się o systematyczne przyjmowanie łapówek od oszukańczych centrów telefonicznych oraz o bezprawną legalizację mienia.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zwrócił się w poniedziałek do deputowanych o zagłosowanie za odwołaniem Krawczenki z funkcji prokuratora generalnego.
"Ten prokurator generalny ma tylko jedną drogę: odejście ze stanowiska. Właśnie to mu powiedziałem. Ukraina widziała wszystkie powody. Jeśli uważa to za presję polityczną, niech tak to nazywa. Proszę deputowanych o pilne poparcie tego odwołania" — napisał Zełenski w komunikatorze Telegram po informacji, że Krawczenko podpisał zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa Krywonosa.
NABU i Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna (SAP) przekazały w komunikacie zamieszczonym w komunikatorze Telegram, że działania Krawczenki "traktują (...) jako kontynuację systematycznego ataku na niezależne organy antykorupcyjne" w Ukrainie.
NABU podkreśliło, że aktywna faza tego ataku rozpoczęła się latem ubiegłego roku, kiedy trwały próby podporządkowania NABU i SAP Biuru Prokuratora Generalnego. Zaznaczyło, że żadna z tych antykorupcyjnych instytucji nie uczestniczy w walce politycznej. "Działamy wyłącznie w ramach prawa i jesteśmy gotowi bronić niezależności systemu antykorupcyjnego" — dodano.
Prokurator Generalny wyjechał za granicę
Według stanu na poniedziałkowy poranek szefowi NABU oficjalnie nie wręczono zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Jak podała Ukraińska Prawda, prokurator Krawczenko w nocy z niedzieli na poniedziałek wyjechał za granicę służbowym samochodem. Oświadczył, że przebywa w delegacji zagranicznej.
Według informacji przekazanych przez źródła Ukraińskiej Prawdy Krawczenko wyjechał z Ukrainy o godz. 2.30 w nocy. Wstępne ustalenia wskazują, że prokurator wykorzystał podróż służbową na Litwę jako pretekst do przekroczenia granicy.
"Obecnie przebywam w delegacji zagranicznej, w ramach której zaplanowano szereg spotkań, podczas których zamierzam poinformować międzynarodowych partnerów o rzeczywistym stanie rzeczy w systemie organów antykorupcyjnych, oznakach koncentracji przez nie niekontrolowanego wpływu oraz zagrożeniach, jakie taka praktyka stwarza dla suwerenności państwowej, praworządności i instytucji demokratycznych Ukrainy" — napisał Krawczenko w komunikatorze Telegram.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.