Urzędnik może zapukać do drzwi. Rusza fala kontroli
Garrish o współpracy Polski i USA w obszarze energetyki jądrowej
Źródło wideo: TVN24 BiS
Źródło zdj. gł.: marekfromrzeszow/Shutterstock
Jesień i zima to czas wzmożonych kontroli palenisk w całym kraju. To właśnie wtedy piece pracują najintensywniej, a z kominów mogą wydobywać się dym i zanieczyszczenia wskazujące na spalanie odpadów, paliw niedopuszczonych do użytku albo zbyt wilgotnego drewna.
W sezonie grzewczym kontrolujący mają również możliwość pobrania świeżych próbek popiołu i paliwa oraz przeprowadzenia pomiarów. Pozwala to skuteczniej zweryfikować, czym mieszkańcy ogrzewają swoje domy i czy przestrzegają obowiązujących przepisów.
Zalecenia dotyczące prowadzenia takich działań zostały przedstawione w opublikowanym przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska poradniku dla gmin, poświęconym dobrym praktykom kontroli palenisk domowych oraz egzekwowaniu uchwał antysmogowych.
Kto może skontrolować piec?
Organami uprawnionymi do prowadzenia kontroli są:
- wójtowie,
- burmistrzowie,
- prezydenci miast.
Czynności mogą wykonywać również upoważnieni przez nich pracownicy urzędów oraz funkcjonariusze straży miejskich i gminnych.
Podstawę prawną stanowi art. 379 ustawy Prawo ochrony środowiska. Osoby prowadzące kontrolę mogą wejść na teren nieruchomości wraz z rzeczoznawcami oraz niezbędnym sprzętem.
W przypadku prywatnych mieszkań i domów kontrola może odbywać się w godzinach od 6.00 do 22.00. Na terenach, na których prowadzona jest działalność gospodarcza, czynności kontrolne mogą być przeprowadzane przez całą dobę.
Zakres kontroli nie ogranicza się do obejrzenia pieca. Kontrolujący mogą zażądać wyjaśnień oraz przedstawienia dokumentów związanych z urządzeniem grzewczym i wykorzystywanym paliwem.
Sprawdzeniu mogą podlegać między innymi:
- rodzaj i klasa kotła, pieca lub kominka;
- instrukcja obsługi urządzenia;
- świadectwo jakości zakupionego węgla;
- zgodność źródła ciepła z uchwałą antysmogową;
- rodzaj paliwa przechowywanego na posesji;
- wilgotność drewna opałowego;
- zawartość paleniska i popielnika;
- sposób eksploatacji urządzenia.
"Jeżeli w obowiązującej na określonym terenie uchwale antysmogowej dany dokument, np. świadectwo jakości paliwa, nie został wymieniony wprost, kontrolujący nadal może żądać okazania go, ale jego brak nie jest podstawą do ukarania kontrolowanego" - zaznaczył resort.
Kontrolujący mają prawo pobrać próbki paliwa lub popiołu do badań laboratoryjnych. Mogą również wykonać pomiar wilgotności drewna. Jest to istotne, ponieważ spalanie mokrego drewna powoduje większą emisję pyłów i innych zanieczyszczeń.
>>> Fotowoltaika i wiatr to wciąż za mało
Kontroli nie można utrudniać
Właściciel lub użytkownik nieruchomości ma obowiązek umożliwić przeprowadzenie kontroli przez uprawnione osoby. Kontrolujący korzystają w czasie wykonywania czynności ze statusu funkcjonariuszy publicznych.
Ministerstwo zwróciło jednocześnie uwagę, że policja nie jest organem uprawnionym do samodzielnego prowadzenia kontroli palenisk.
"Omawiając współpracę z policją w zakresie prowadzenia kontroli palenisk, należy podkreślić, że policja nie jest organem kontroli i nie może prowadzić czynności kontrolnych. Udział funkcjonariuszy dotyczy sytuacji, w których zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia czynu zabronionego (wykroczenia lub przestępstwa) lub ujawniono popełnienie takiego czynu" - dodano.
Naruszenie przepisów antysmogowych oraz spalanie odpadów domowych wiąże się z konsekwencjami finansowymi. Za eksploatację bezklasowych kotłów, spalanie paliw zabronionych (w tym mułów węglowych czy wilgotnego drewna) oraz odpadów kontrolujący mogą nałożyć mandat karny w wysokości do 500 zł, a w przypadku zbiegu wykroczeń - do 1000 zł.
W przypadku odmowy przyjęcia mandatu i skierowania sprawy do sądu grzywna może wynieść do 5000 zł.
CEEB pomoże wytypować adresy
Przy planowaniu kontroli samorządy mogą wykorzystywać dane z Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. CEEB jest ogólnopolską bazą informacji o źródłach ogrzewania wykorzystywanych w budynkach.
Zgromadzone dane pozwalają wytypować adresy, pod którymi może występować ryzyko dalszej eksploatacji pozaklasowych kotłów, potocznie nazywanych kopciuchami. Podstawą podjęcia działań może być także brak wymiany urządzenia mimo upływu terminu określonego w obowiązującej na danym terenie uchwale antysmogowej.
Po zakończeniu kontroli jej wyniki oraz protokół powinny zostać wprowadzone do systemu CEEB przez uprawnionych urzędników lub strażników.
Kontrole po zgłoszeniach mieszkańców
Samorządy mogą podejmować interwencje także w reakcji na sygnały od mieszkańców. Powodem kontroli może być między innymi:
- podejrzenie spalania odpadów,
- intensywny lub uciążliwy dym wydobywający się z komina,
- charakterystyczny zapach palonych tworzyw sztucznych.
Ministerialny poradnik zaleca gminom przygotowywanie rocznych planów kontroli. W sezonie grzewczym działania skupiają się przede wszystkim na pracujących instalacjach. Poza sezonem mogą natomiast obejmować sprawdzanie dokumentacji, rodzaju zainstalowanego urządzenia oraz paliwa zgromadzonego na kolejną zimę.
Wymogi dla kotłów, kominków i paliw
Kontrole mają również służyć egzekwowaniu wymogów dotyczących urządzeń grzewczych. Unijne wymagania Ekoprojektu obowiązują od 2020 roku w odniesieniu do kotłów, a od 2022 roku także wobec miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń, takich jak kominki i piecyki.
Znaczenie mają ponadto przepisy regulujące jakość paliw stałych. Węgiel wprowadzany do obrotu powinien posiadać świadectwo jakości, które sprzedawca przekazuje kupującemu. Dokument ten może być następnie wymagany podczas kontroli.
Do gospodarstw domowych nie mogą trafiać między innymi muły węglowe, flotokoncentraty czy węgiel brunatny. Handel zakazanymi paliwami może wiązać się z odpowiedzialnością karną.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.