Ponad 100 mln dol. poszło z dymem. Dotkliwy atak na siły powietrzne Rosji
Jak informuje Służba Bezpieczeństwa Ukrainy, atak został przeprowadzony na bazę sił powietrznych Chanskaja, ok. 500 km od Ukrainy. Według SBU udało się trafić dwie niezwykle cenne maszyny Kremla — nowoczesny myśliwiec Su-35 i kluczowy rosyjski bombowiec Su-34.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W mediach społecznościowych pojawiły się już także zdjęcia satelitarne z rosyjskiej bazy, na których widzimy dwie doszczętnie zniszczone maszyny Kremla. Skala zniszczeń jest tu tak duża, że trudno nawet zidentyfikować obie konstrukcje.
Czytaj nas częściej w Google
Atak ten zaboli Rosję również pod względem finansowym, jako że łączny koszt obu samolotów szacuje się na grubo ponad 100 mln dol.
Suchoj Su-34 (w NATO pod kodową nazwą Fullback) to dwusilnikowy, dwuosobowy samolot bojowy mogący operować jako bombowiec lub samolot szturmowy. To także jedna z najnowszych latających maszyn Rosji. Su-34 wszedł do służby w 2014 r. i obecnie Kreml dysponuje ok. 150 samolotami tego typu. Moskwa wiąże też spore plany z tą konstrukcją, która ma zastąpić w siłach Rosji wysłużone bombowce Tu-22 i Su-24.
Shutterstock/vaalaa
Su-35 to jeden z najnowszych samolotów w siłach Rosji
Suchoj Su-35 to z kolei wielozadaniowy myśliwiec będący rozwinięciem samolotu Su-27, zaprojektowany jako wszechstronna maszyna do misji powietrznych i uderzeń na cele naziemne. Wyróżnia się zaawansowanym radarem, który może śledzić 30 celów jednocześnie i zwalczać osiem z nich, oraz zmniejszoną wykrywalnością dzięki przeprojektowanemu kadłubowi. Myśliwiec osiąga też prędkość 2,4 tys. km na godz., a jego zasięg bojowy wynosi 1600 km.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.