39-latek pochodzący z Polski oskarżony o 103 przestępstwa seksualne. Szokujący proces w Hanowerze

Autor: Renata Gaweł Publikacja: Dzisiaj, 14 września (12:01)
Przed sądem w Hanowerze rozpoczął się proces, który już teraz określany jest jako jeden z najgłośniejszych w historii niemieckiego wymiaru sprawiedliwości. Na ławie oskarżonych zasiadł 39-letni mężczyzna pochodzący z Polski, któremu prokuratura zarzuca aż 103 przestępstwa seksualne.
Mężczyzna oskarżony jest o 103 przestępstwa seksualne /Shutterstock
Szokujące zarzuty i początek procesu
W Hanowerze ruszył proces przeciwko 39-latkowi, któremu prokuratura zarzuca 103 przestępstwa na tle seksualnym.
Mężczyznę pochodzącego z Polski oskarżono o wielokrotne odurzanie i wykorzystywanie seksualne swojej partnerki.
Według prokuratury, do przestępstw miało dochodzić w latach 2021-2026 w regionie Hanoweru oraz w jednym z lokalnych hoteli.
Oskarżony miał podawać kobiecie środki nasenne lub ketaminę, a następnie wykorzystywać ją seksualnie. Część czynów została zarejestrowana na nagraniach, które następnie trafiały do internetu.
Oskarżony na początku procesu nie odniósł się do zarzutów. Jego obrońca poinformował, że klient skorzysta z prawa do milczenia.
Tysiące nagrań, setki rozmów, dziesiątki podejrzanych
Śledztwo w tej sprawie okazało się wyjątkowo obszerne. Policja zabezpieczyła ponad 42 tysiące plików wideo, z których aż 1700 uznano za istotne z punktu widzenia prawa karnego. Dodatkowo przeanalizowano blisko 6 tysięcy rozmów na internetowych czatach. Jak podają śledczy, znaczna część nagrań została wykonana przez samego oskarżonego.
Jak podaje euronews.com, na trop mężczyzny policja trafiła podczas rutynowego sprawdzania internetu w poszukiwaniu materiałów przedstawiających przemoc seksualną. Analiza zabezpieczonych plików doprowadziła do wszczęcia aż 78 kolejnych postępowań wobec osób z kręgu kontaktów oskarżonego – zarówno w Niemczech, jak i co najmniej dziesięciu innych krajach.
Śledczy podkreślają, że ważną rolę w tej sprawie odegrał przypadek Francuzki Gisèle Pelicot, która „sprawiła, że podobne przypadki bardziej znalazły się w centrum uwagi”. Gisèle przez długi czas także była odurzana lekami i wykorzystywana seksualnie. Francuskie postępowanie zakończyło się w 2024 roku skazaniem byłego męża Pelicot i innych mężczyzn.
Międzynarodowy wymiar sprawy
Sprawa w Hanowerze to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Policja przekazała ustalenia odpowiednim organom w innych państwach, a we Francji już wydano nakaz aresztowania wobec kolejnego podejrzanego. Śledczy natrafili też na ślady prawie 100 potencjalnych ofiar, których tożsamości wciąż nie udało się ustalić.
W trakcie procesu pojawiły się też informacje o możliwej kolejnej ofierze w Polsce. Za prowadzenie śledztwa w naszym kraju odpowiadają już polskie władze.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.