Z płonącej kamienicy ewakuowali siedem osób i cztery psy. To było podpalenie
Do zdarzenia doszło w Pabianicach
Źródło wideo: KPP w Pabianicach
Źródło zdj. gł.: KPP w Pabianicach
Do zdarzenia doszło 26 września. Około godziny 17.25 do dyżurnego policji w Pabianicach wpłynęło zgłoszenie dotyczące pożaru jednej z kamienic. Strażacy w związku z zadymieniem za ewakuowali siedem osób i cztery psy. Podczas policyjnych czynności na miejscu, okazało się, że ogień mógł zostać zaprószony celowo.
Policjanci zatrzymali mężczynę, który jest podejrzany o podpalenie kamienicy
Źródło zdjęcia: KPP w Pabianicach
Zatrzymany 47-latek
Jak informuje młodszy aspirant Jakub Gąsiorek z pabianickiej policji, funkcjonariusze ustalili dane podejrzewanego o podpalenie mężczyzny. - Został zatrzymany i doprowadzony do komendy. 47-latek usłyszał łącznie siedem zarzutów, w tym dotyczący sprowadzenia zdarzenia powszechnie niebezpiecznego, zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach - przekazuje policjant.
Mężczyzna nie przyznał się do winy, grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Sąd w Pabianicach zdecydował o jego tymczasowym areszcie na trzy miesiące.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.