"Wszystko zniszczone". Oleszki w gruzach. "Wybuchnąć na minie czy umrzeć z głodu?"
Ludmiła często dzwoni do swojej siostry ok. 40 razy, zanim połączenie się nawiąże. Kiedy w końcu udaje jej się dodzwonić, ledwo rozumie, co mówi siostra.
— Słyszę pojedyncze słowa, czasem są niekompletne. Najważniejsze, że słyszę jej głos — mówi The Moscow Times Ludmiła. Jej imię zostało zmienione ze względów bezpieczeństwa.
Czytaj nas częściej w Google
Ludmiła, obecnie mieszkająca w Europie jako uchodźczyni, pochodzi ze wsi położonej na kontrolowanym przez Ukrainę prawym brzegu Dniepru w obwodzie chersońskim. Jej siostra mieszka po drugiej stronie rzeki, w okupowanych przez Rosję Oleszkach. Nieustanne bombardowania pogrążyły miasto w pogłębiającym się kryzysie humanitarnym.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.