Kreml grozi Ukrainie. "Ukraina będzie musiała zapłacić cenę" za ataki na Rosję
Jak podał Reuters, rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził w poniedziałek, że Ukraina ponosi konsekwencje własnych działań. Rosyjskie siły systematycznie atakują różne cele na Ukrainie, a Moskwa zamierza kontynuować tak zwaną specjalną operację wojskową, jak w Rosji mówi się o wojnie w Ukrainie.
Kreml o wojnie w Ukrainie
– Ukraina będzie musiała zapłacić cenę za działania, które miały miejsce w ostatnich miesiącach. To właśnie dzieje się teraz. Nasze siły zbrojne kontynuują specjalną operację wojskową – powiedział Dmitrij Pieskow, odpowiadając na pytanie o wpływ ukraińskich ataków na stanowisko Moskwy w sprawie negocjacji pokojowych.
Wypowiedź rzecznika odnosiła się do ataków, o których Władimir Putin mówił w piątek. Rosjanin wymienił między innymi duże uderzenie na Moskwę przeprowadzone w czasie wyborów parlamentarnych w Rosji. Twierdził również, że celem były lokale wyborcze.
Według analityków Instytutu Studiów nad Wojną (ISW), rosyjski przywódca może coraz bardziej liczyć na kampanię masowych ataków rakietowych i dronowych, aby zimą 2026–2027 zmusić Ukrainę do ustępstw.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.