Rosja grozi Polsce. Fabryki produkujące broń dla Kijowa to cele wojskowe

Rzeczniczka Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji Maria Zacharowa poinformowała, że nikt nie powinien zakładać, iż zakłady wojskowe poza terytorium Ukrainy, które produkują broń dla Kijowa, „będą bezpieczne”.
Maria Zacharowa grozi Polsce (fot. OLGA MALTSEVA) /AFP/East News
Europejskie fabryki produkujące broń dla Ukrainy są potencjalnymi celami wojskowymi Moskwy – powiedziała rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa na konferencji prasowej, komentując oświadczenia dotyczące produkcji rakiet do systemów Patriot w Polsce.
Fabryki zbrojeniowe w krajach europejskich, które produkują broń dla Ukrainy, są potencjalnymi celami militarnymi dla Rosji. Nikt nie powinien zakładać, że zakłady zbrojeniowe poza terytorium Ukrainy, produkujące broń dla reżimu w Kijowie, będą bezpieczne. Każdy, kto myśli inaczej, jest w błędzie - przekazał rzeczniczka cytowana przez TASS
Polska zabiega o możliwość uruchomienia w Europie centrum serwisowania pocisków do systemów Patriot, a w dalszej perspektywie także o udział w ich produkcji. Taka inicjatywa powstała w związku z planami przekazania przez USA licencji na pociski przeciwlotnicze stronie ukraińskiej. Przeniesienie linii montażowych z objętej wojną Ukrainy dalej na zachód wydaje się opcją bezpieczniejszą.
Polska rozwija system obrony powietrznej w ramach programu Wisła. Pozyskanie możliwości serwisowania, a docelowo również produkcji elementów uzbrojenia na miejscu, mogłoby skrócić łańcuch dostaw i ułatwić uzupełnianie zapasów.
Ławrow groził wcześniej
Do tych doniesień odniósł się rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow. Jak podała agencja TASS, podczas spotkania Międzynarodowego Klubu Dyskusyjnego „Wałdaj” polityk odwołał się do zapisów rosyjskiej doktryny wojskowej.
Zachęcam do uważnego zapoznania się z odpowiednim rozdziałem tego niezwykle ważnego dokumentu – powiedział Ławrow.
W ostatnich latach (szczególnie w latach 2024–2026) państwa europejskie odnotowały znaczący wzrost liczby incydentów, pożarów oraz aktów sabotażu wymierzonych w infrastrukturę krytyczną i zakłady przemysłu obronnego. Zachodnie służby wywiadowcze oraz oficjalne raporty państwowe wskazują, że za tą kampanią stoi przede wszystkim Rosja.
Głośniejsze incydenty w europejskim przemyśle obronnym dotyczyły zakładów w Niemczech, Bułgarii, Estonii i Czech.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.