Ostatni dzwonek na wybranie zaległego urlopu. Inaczej zdecyduje pracodawca

Zaległy urlop trzeba wykorzystać
Niewykorzystany urlop zaplanuje pracodawca
W jakim terminie pracodawca zaplanuje zaległy urlop?
Zaległy urlop nie przepada po 30 września
Zaległy urlop trzeba wykorzystać
Kodeks pracy zapewnia pracownikowi urlop. Jego wymiar zależy od stażu i wynosi 20 dni (przy stażu krótszym niż 10 lat) lub 26 dni (przy stażu pracy od 10 lat wzwyż). Dotyczy to osób zatrudnionych na cały etat.
Pracodawca ma obowiązek udzielić pracownikowi urlopu w roku kalendarzowym, w którym on wypada. Dzieje się to na wniosek pracownika, przy czym pracodawca musi zadbać, by wypoczynek nie zakłócał toku pracy.
Zaległe dni z poprzedniego roku trzeba wykorzystać do 30 września roku kolejnego. Regulują to przepisy Kodeksu Pracy (art. 163 ustawy z 26 czerwca 1974 r.). Pracodawca, którego pracownicy nie złożyli wcześniej wniosków urlopowych, ma więc ograniczoną możliwość wypełnienia swojego obowiązku wobec nich i wobec prawa.
Niewykorzystany urlop zaplanuje pracodawca
Jeżeli we wrześniu pracownik ma niewykorzystany urlop z poprzedniego roku, pracodawca może sam go zaplanować. Inaczej popełniłby wykroczenie przeciwko prawu pracy. Potwierdza to orzecznictwo Sądu Najwyższego, zgodnie z którym udzielenie urlopu we wskazanym terminie nie wymaga od pracodawcy uzyskania zgody pracownika.
Pracownik nie może w takim przypadku ignorować decyzji pracodawcy. Jeśli termin został wyznaczony zgodnie z prawem, odmowa może zostać potraktowana jako niewykonanie polecenia służbowego. Pracodawca może nie dopuścić go do wykonywania pracy w wyznaczonym na urlop czasie.
W jakim terminie pracodawca zaplanuje zaległy urlop?
Prawo pracy mówi jasno, że zaległy urlop trzeba wykorzystać do 30 września roku kolejnego. Nie oznacza to jednak, że wyznaczony przez pracodawcę termin musi się skończyć z momentem upłynięcia tej daty. Chodzi o realizację tego obowiązku w podanym zakresie czasowym.
Pracodawca ma więc zaplanować zaległy urlop pracownika tak, by rozpoczynał się on najpóźniej 30 września. Państwowa Inspekcja Pracy wskazuje, że wypoczynek pracownika może zakończyć się już po tej dacie. Aby to było możliwe, pracodawca musi jednak podjąć kroki wcześniej. Niezgodne z prawem jest natomiast wyznaczenie niewykorzystanego urlopu na czas od 1 października i później.
Zaległy urlop nie przepada po 30 września
Wbrew popularnemu przekonaniu niewykorzystany urlop nie znika automatycznie po upływie 30 września. Data ta wyznacza przede wszystkim obowiązek dla pracodawcy, a po jej przekroczeniu grożą mu konsekwencje prawne. Naraża się on w ten sposób na kary grzywny wynoszące od 1000 do 30 tys. złotych.
Pracownik po 30 września nadal zachowuje prawo do zaległych dni wolnych. Przedawnia się ono dopiero po upływie trzech lat. Wrzesień jest jednak ostatnim momentem, aby samodzielnie zdecydować o tym, kiedy wykorzystać zaległy urlop.
Po tym czasie może się okazać, że termin wypoczynku ustali pracodawca. Zaległy urlop powinien zostać wykorzystany w pierwszej kolejności, zanim pracownik zacznie korzystać z puli dni wolnych za bieżący rok.
Źródła: pip.gov.pl, Kodeks pracy (art. 161, 163 ustawy z 26 czerwca 1974 r.)
"Polityczny WF": Braun jest w swoim piku? Co dalej z jego sondażami INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.