Generał Roman Polko: Władimir Putin w tej chwili ratuje własne życie, nie może się wycofać
Generał Roman Polko: Władimir Putin w tej chwili ratuje własne życie
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: ALEXANDER RYUMIN/SPUTNIK/KREMLIN POOL/PAP/EPA
Były dowódca Jednostki Wojskowej GROM gen. Roman Polko mówił w "Kropce nad i" w TVN24 o tym, że przywódca Rosji wie, iż po zakończeniu wojny z Ukrainą czekają go rozliczenia.
- Putin w tej chwili ratuje własne życie, bo poszedł już tak daleko, że nie może się już wycofać. Tak jak Netanjahu [premier Izraela - red.], on doskonale wie, że kiedy zakończy się wojna, to przyjdzie dla niego czas rozliczeń - powiedział emerytowany wojskowy.
Zdaniem Polko ten bilans nie jest dla Rosji korzystny. - Bo piąty rok prowadzi wojnę, która miała trwać kilka tygodni. Rosja poniosła ogromne straty gospodarcze, straty w ludziach, i w końcu społeczeństwo go za to rozliczy - przekonywał.
Pytanie o stałą bazę USA. Polko: Putin pewnie odbiera ten sygnał
Monika Olejnik zapytała swojego gościa o to, czy wizja stałych baz armii USA w Polsce wzmacnia nasze bezpieczeństwo. - Wzmacnia nas to, co się stało nawet dzisiaj - odpowiedział gen. Polko, najprawdopodobniej mając na myśli podpisanie umowy o serwisowaniu silników do śmigłowców Apache.
- Jeżeli biznes amerykański inwestuje w Polsce, jeżeli Stany Zjednoczone przekazują nam swoje technologie, jeżeli powstanie ta baza, nie jest ważne, jak będzie duża, ale stała baza, gdzie będą rodziny związane z Polakami, gdzie będą się uczyć naszej kultury i lepiej nas rozumieć, no to to wyraźnie pokazuje, i to jest sygnał, który Putin pewnie odbiera, że Stany Zjednoczone nie będą bezczynne, gdyby Rosja zaatakowała Polskę - odpowiedział gość TVN24.
W ocenie generała Polko to wszystko pokazuje także, że za gwarancjami wynikającymi z członkostwa w NATO stoi prawdziwa siła: gwarancja Stanów Zjednoczonych.
Polko: Putin boi się własnego społeczeństwa
Komentując rosyjskie ataki na cele w zachodniej Ukrainie, tuż przy granicy z Polską, gen. Polko mówił, że Władimir Putin nie tylko testuje naszą reakcję, ale też eskaluje konflikt.
- Przede wszystkim chce uderzyć w węzeł komunikacyjny. Chce doprowadzić do takiej sytuacji, żeby Europa przestraszona i Europa sparaliżowana, także przez te wąskie gardła, jakimi są trasy dostaw do Ukrainy, po prostu przestała wspierać Ukrainę - wskazał.
Generał tłumaczył, dlaczego Putin rozszerza zakres ataków z powietrza, zamiast skupiać się na ofensywie w Donbasie, który Rosja oficjalnie chce cały zająć. Nazwał to "nową strategią", polegającą na pokazaniu społeczeństwu rosyjskiemu, że państwo walczy z całym NATO, co ma usprawiedliwić kolejną mobilizację.
- Boi się własnego społeczeństwa, a prowadzi taką kampanię, w tej chwili wojnę psychologiczną, z jednej strony z Zachodem, a z drugiej strony chce uzyskać aprobatę własnego społeczeństwa, aby pozwolono mu na pójście krok dalej, na tę kolejną wojnę ojczyźnianą, bo tak by to chciał przedstawiać - powiedział generał Polko.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.