The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 21, 2026

Lori znalazł się na wyspie Bangka. Uważano go za gatunek wymarły

Translate
  • Na indonezyjskiej wyspie Bangka potwierdzono obecność jadowitego naczelnego Nycticebus bancanus, (loris), nienotowanego naukowo od początku lat 30. XX wieku.
  • W latach 2015–2025 organizacja Alobi Wildlife Rescue Center udokumentowała ponad 90 osobników, a 86 z nich wypuszczono na wolność.
  • Przetrwaniu gatunku zagraża przede wszystkim niszczenie lasów spowodowane wydobyciem cyny oraz tworzeniem plantacji palmy olejowej.

– Lori wolnożyjący z Bangka wciąż istnieje w naturze – powiedział Timon Glaw, student studiów podyplomowych na kierunku ochrona przyrody i zarządzanie różnorodnością biologiczną w Haus des Meeres Aqua Terra Zoo w Wiedniu oraz współautor badania opublikowanego w czasopiśmie "Spixiana".

DLA CIEBIE

GAC EMZOOM - poznaj jego możliwości

Ostatnie historyczne zapisy naukowe dotyczące obecności tego gatunku na wyspie Bangka pochodziły z lat 1930–1932. W 2020 r. Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody uznała to zwierzę za krytycznie zagrożone wyginięciem i prawdopodobnie wymarłe. Znalazło się ono także na liście zaginionych naczelnych organizacji Re:wild.

W latach 2015–2025 indonezyjska organizacja Alobi Wildlife Rescue Center udokumentowała na terenie wyspy ponad 90 osobników. Zwierzęta trafiały do opiekunów z domów, ogrodów, plantacji oraz dróg. Część z nich odniosła obrażenia w wyniku kontaktu z przewodami elektrycznymi, a kilka padło mimo udzielonej pomocy. Po zakończonym leczeniu 86 osobników wypuszczono do naturalnego środowiska.

Nocny tryb życia i obrona jadem

Nycticebus bancanus to niewielki ssak nadrzewny o rudawobrązowym futrze i dużych oczach, aktywny nocą. Porusza się powoli po gałęziach. W linii ewolucyjnej jest bliżej spokrewniony z madagaskarskimi lemurami i afrykańskimi galago niż z małpami człekokształtnymi.

Gatunek ten wytwarza jad, co stanowi rzadką cechę wśród ssaków. Wydzielina ze specjalnych gruczołów w okolicy łokci jest mieszana ze śliną podczas unoszenia kończyn i oblizywania gruczołów, po czym wprowadzana do ciała ofiary za pomocą ugryzienia.

– Jad może wywoływać u ludzi silne reakcje alergiczne, potencjalnie zagrażające nawet życiu. Badania nad innymi gatunkami lori sugerują, że jad jest wykorzystywany głównie w konfliktach z innymi osobnikami, choć może również pełnić funkcje obronne przed drapieżnikami i pasożytami – powiedział Timon Glaw.

Zwierzę posiada również wysunięte dolne zęby tworzące grzebień zębowy, służący do czyszczenia sierści, zdzierania kory i aplikacji jadu, a pod językiem głównym ma wyspecjalizowany drugi język ułatwiający jego czyszczenie. Prawdopodobnie odżywia się owadami, gumą drzewną, nektarem i elementami roślin.

Wpływ kopalni cyny i plantacji palmy olejowej

Uratowane osobniki pochodziły z różnych rejonów wyspy położonej u wybrzeży Sumatry, około godziny lotu od Dżakarty. Świadczy to o przetrwaniu populacji w wielu punktach pomimo przekształceń środowiska naturalnego. Głównym zagrożeniem dla siedlisk tego naczelnego pozostaje wycinka lasów pod plantacje palmy olejowej oraz działalność kopalni cyny.

– Najpilniejszym priorytetem jest ochrona pozostałych naturalnych lasów na Bangka przed dalszym zniszczeniem, w szczególności poprzez wydobycie cyny i ekspansję plantacji palmy olejowej. Potrzebujemy również systematycznych badań terenowych, aby określić, gdzie gatunek ten nadal przetrwał i jak liczna jest jego populacja – podsumował Glaw.

Jak podaje Reuters, zdarza się, że lori są często w Indonezji konfiskowane osobom prywatnym lub na targowiskach, gdzie nielegalnie sprzedają je jako zwierzęta domowe. Cieszą się powodzeniem właśnie ze względu na ogromne oczy i puszyste futro.

Indonezyjski oddział International Animal Rescue, Yayasan YIARI, ma sanktuarium w górach za miastem Bogor, w którym znajduje się ponad dwieście skonfiskowanych lori wolnożyjących. W związku z zagrożeniem jadowitym ukąszeniem handlarze przycinają lub miażdżą im zęby przed sprzedażą, co powoduje problemy zdrowotne. Wiele skonfiskowanych zwierząt musi zostać poddanych leczeniu przed wypuszczeniem na wolność.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.