MSZ reaguje na chaos we Francji. Pilny apel do Polaków

MSZ informuje, że we Francji wprowadzono w niektórych miastach godzinę policyjną oraz pojawiły się ograniczenia w przemieszczaniu się i utrudnienia w dostępie do atrakcji turystycznych.
Polaków ostrzeżono przed przebywaniem w miejscach protestów, zaleca się stosowanie się do poleceń lokalnych służb oraz weryfikację aktualnych zakazów.
Premier Francji poinformował o wprowadzeniu godziny policyjnej w wybranych dzielnicach oraz przekazał najnowsze dane dotyczące liczby zatrzymanych podczas zamieszek.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych za pośrednictwem systemu Odyseusz ostrzega, że w niektórych francuskich miastach mogą występować utrudnienia w ruchu drogowym i przemieszczaniu się.
Zakłócenia mogą też dotyczyć funkcjonowania transportu publicznego oraz ograniczenia w dostępie do określonych miejsc i atrakcji turystycznych.
"Unikaj tych miejsc". MSZ ostrzega Polaków przebywających we Francji
Obywateli naszego kraju ostrzeżono m.in. przed zbliżaniem się do miejsc, w których trwają gwałtowne starcia. Zaapelowano też o zwracanie uwagi na komunikaty wystosowane przez francuskie władze.
"Unikaj miejsc, w których odbywają się protesty i blokady. Weryfikuj ostrzeżenia o zakazach w przemieszczaniu się i zalecenia lokalnych służb porządkowych (prefektura, policja, merostwo)" - czytamy we wpisie opublikowanym w systemie Odyseusz.
"Bezwzględnie stosuj się do poleceń służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo" - podsumowano w ostrzeżeniu.
Zamieszki we Francji. Nowe dane o liczbie zatrzymanych
Premier Francji Sebastien Lecornu przekazał we wtorek, że wprowadzona w niektórych miejscach w kraju godzina policyjna przyczyniła się do spokoju minionej nocy. Zapowiedział, że nowe ograniczenia tego typu zostaną ogłoszone tam, gdzie będzie to konieczne.
W nocy z poniedziałku na wtorek ograniczenia obowiązywały m.in. w dwóch dzielnicach Paryża i w jednym rejonie Lyonu. W Bordeaux od wtorku obowiązywać będzie przez tydzień godzina policyjna wobec osób nieletnich będących bez opieki dorosłych.
Minister sprawiedliwości Francji Gerald Darmanin poinformował w poniedziałek, że od weekendu policja przeprowadziła 2513 zatrzymań, a 67 osób jest w aresztach.
Polityk potwierdził, że zaapelował do śledczych, aby byli "bezlitośni wobec wandali". Zwrócił się także do prokuratur, by - jak ujął - wnosiły apelację wobec tych wyroków, które "nie będą adekwatne do tego, czego doświadczyliśmy".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.